Marzenia się spełniają!

– Własny utwór słyszany w radiu podczas jazdy samochodem to spełnienie dwóch dziecięcych marzeń jednocześnie. Bo jako dziecko zawsze marzyłem o zawodowym graniu muzyki i o tym, żeby mieć już te 18 lat i móc jeździć autem!…

Rodzinny typ niecierpiący rodzinnych aut

– Mimo że jestem rodzinnym typem, nie cierpię typowych rodzinnych aut. Wszystkie są do siebie podobne i kojarzą mi się z samochodami, które na co dzień są w różnych małych instytucjach, typu biblioteka czy instytut, przeznaczone do wożenia gości. Rodzina to nie przedszkole, a mama to nie szofer busika. Lubię auta z osobowością. Sama jestem typem, który ceni ładną linię bardziej niż praktyczność – mówi w rozmowie ze „Szkołą Jazdy” Agata Passent, znana felietonistka i dziennikarka.

Ambasadorka zadurzona w Renault

– W zasadzie wszystkie samochody, jakie mieliśmy w rodzinie, to auta Renault. Nietrudno więc pewnie zgadnąć, jaki był mój pierwszy samochód. Tata kupił mi przepiękne żółte sportowe megane! Bardzo je lubiłam. Wynika z tego, że moja miłość do Renault jest już wieloletnia. I trwa w najlepsze! – mówi w rozmowie ze „Szkołą Jazdy” aktorka Katarzyna Glinka.

Góralski azyl

– Samochód to taki mój azyl, w którym tak głośno śpiewam, że ludzie zwracają na mnie uwagę na skrzyżowaniach. Jazda autem sprawia mi ogromną przyjemność. Niejednokrotnie po koncertach jestem niesamowicie zmęczony, ale gdy wsiadam do samochodu, momentalnie odżywam – mówi w rozmowie ze „Szkołą Jazdy” Staszek Karpiel-Bułecka, lider zespołu Future Folk.

Prezydent na gigancie

– Fanami samochodów byli prezydenci Ukrainy. Wiktor Juszczenko lubił przewieźć swoich gości, siadając za kierownicą, Wiktor Janukowicz kochał mówić o autach. Premier Francji Francois Fillon był niemal zawodowym kierowcą wyścigowym, dla relaksu jeździł na torze. Problem wszystkich liderów był ten sam – nie mogli prowadzić samochodu poza krótkimi i niegroźnymi wyskokami – wspomina w rozmowie ze „Szkołą Jazdy” prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Zwykły człowiek renesansu

– Jazda autem, bez względu na dystans i okoliczności przyrody, jest dla mnie przeżyciem mistycznym, które daje możliwość postrzegania świata zewnętrznego przez pryzmat dźwięków wypełniających kabinę samochodu – mówi w rozmowie ze „Szkołą Jazdy” Tomasz Pągowski, projektant, muzyk, dyrektor kreatywny agencji IMATHOME oraz prowadzący program „Remont w 48h”.

Pierwsza po Hołowczycu

– Jeśli miałabym nieograniczony budżet na wymarzone auto, takie, które spełnia wszystkie moje oczekiwania, nie potrafiłabym się zdecydować. Podobają mi się duże auta, np. potężne SUV-y, typu porsche cayenne, ML czy też GL, ale lubię też typowo sportowe samochody. Mam tu na myśli choćby mercedesa SLS, porsche 911, ferrari italia czy mclarena – mówi w rozmowie ze „Szkołą Jazdy” znana polska fotomodelka Paula Tumala.

Uważajmy na to, co jemy. Nawet w podróży!

– Kawa, słodzone napoje, dużo słodyczy, wysoko przetworzona żywność – to niestety zazwyczaj serwują nam największe sieci gastronomiczne. Warto więc tak zaplanować sobie trasę, żeby gdzieś po drodze odwiedzić jakąś fajną knajpkę. Bo coraz więcej mamy w Polsce dobrych jakościowo lokalnych restauracji. Można też wcześniej przygotować sobie jakąś przekąskę – mówi w rozmowie ze „Szkołą Jazdy” Grzegorz Łapanowski, znany polski kucharz.

  • Brak produktów w koszyku.