Rzeszowianie mają poczucie humoru!

W sierpniu w rzeszowskim WORD-zie odbyła się druga edycja konkursu o laur najlepszego instruktora. Wśród konkurencji był test Hanki Mostowiak, czyli zatrzymanie pojazdu przed przeszkodą, którą były kartonowe pudła. Jest to nawiązanie do znanego serialu obyczajowego „M jak miłość”.

Hanka Mostowiak była jedną z głównych bohaterek serialu. W jej rolę wcieliła się znana aktorka Małgorzata Kożuchowska. Przyczyną nagłej śmierci granej przez nią postaci był tętniak mózgu, spowodowany wypadkiem samochodowym.

Zatrzymanie tuż przed kartonowymi pudłami

Śmierć bohaterki „M jak miłość” stała się powodem wielu żartów w mediach i internecie. Dlaczego? Chodzi o wspomniany wypadek samochodowy. Bo Mostowiak zderzyła się z… kartonowymi pudłami.

Ten epizod nagrodzony został statuetką Plejada „Top Ten” 2012 za wydarzenie roku w show-biznesie. W uzasadnieniu stwierdzono: „to o tym wszyscy mówili, to o tym wszyscy pisali i komentowali. Ten odcinek oglądało ponad 8 milionów widzów”.

Okazuje się, że instruktorzy też potrafią nawiązać do tego wydarzenia. Świadczy o konkurencja, która miała wyłonić najlepszego instruktora w Rzeszowie i okolicach. To test Hanki Mostowiak, czyli zatrzymanie pojazdu od minimalnej prędkości najazdowej 30 km/h przed kartonowymi pudłami. Ważna była odległość, jaka dzieliła auto od przeszkody. Im mniejsza, tym lepszy wynik.

– Na pomysł rozegrania takiej właśnie konkurencji wpadliśmy razem z egzaminatorem nadzorującym – śmieje się Janusz Stachowicz, dyrektor WORD-u w Rzeszowie. – Okazało się, że zawodnicy bardzo dobrze ją przyjęli. Choć niektórzy nie uniknęli zderzenia z kartonowymi pudłami. Cóż, taki urok zawodów.

Nie była to oczywiście jedyna konkurencja zawodów, które odbyły się na początku sierpnia. Uczestnicy rywalizacji mieli też za zadanie uporać się z testem teoretycznym, mającym na celu sprawdzenie ich wiedzy z zakresu przepisów o ruchu drogowym, próbą stewarda (slalom między pachołkami na czas z talerzem przymocowanym do pokrywy komory silnika) oraz przejazdem po wyznaczonej trasie zgodnie z zasadami eco-drivingu.

Po zaciętej walce najlepszym instruktorem nauki jazdy został Grzegorz Pałasz z rzeszowskiego OSK „Auto Turbo”. Drugie miejsce zajął Łukasz Szura z ABC Prawo Jazdy z siedzibą w Borku Starym, trzecie Paweł Rusin z OSK „Avanti” z Wólki Niedźwiedzkiej.

– Z niecierpliwością czekamy na to, co jeszcze zdarzy się w serialu – żartuje Stachowicz. – Może znajdziemy materiał na kolejną konkurencję?

Impreza z tradycją

Konkursy mające wyłonić najlepszego instruktora – czy to regionalne, czy ogólnopolskie – organizowane są już od dłuższego czasu. Organizatorem największej tego typu imprezy jest Polska Federacja Stowarzyszeń Szkół Kierowców. Co roku instruktorzy zrzeszeni w regionalnych organizacjach stają w szranki w innym miejscu. W 2015 roku konkurs odbył się w Bełchatowie. Zawodnicy musieli wykazać się umiejętnościami m.in. z udzielania pierwszej pomocy. Zadanie utrudniała im osoba, która wcieliła się w sprawczynię wypadku. Instruktorzy startowali także w takich konkurencjach, jak: stabilność stewarda (na biegu wstecznym), jazda na trolejach i próba sir Lancelota (wykonywana z siedzenia pasażera). Szczególnie dużą trudność sprawiało zawodnikom ostatnie zadanie, polegające na przejeździe samochodem z lancą zamontowaną po jego prawej stronie i zbieraniu kółek zawieszonych na statywach. Wszystko przez nierówną nawierzchnię, która w niektórych miejscach uniemożliwiała prawidłowe wykonanie próby. Dlatego też sędziowie postanowili anulować wyniki tej konkurencji, a w zamian zaproponowali slalom (na biegu wstecznym).

W tym roku impreza odbyła się w Warszawie.

Jakub Ziębka

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Brak produktów w koszyku.