Kolejne ośrodki wypadają z rynku

Z roku na rok w Polsce działa coraz mniej ośrodków szkolenia kierowców. Pod koniec 2015 roku było ich już niespełna 6 tys. A jeszcze kilka lat temu prawie 4 tys. więcej…

Najnowsze dane dotyczące liczby ośrodków szkolenia kierowców wpisanych do rejestru przedsiębiorców można wyłuskać z odpowiedzi na zapytanie grupy posłów ugrupowania Kukiz ’15, którą udzielił wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit.

Zostało mniej niż 6 tys. szkół

Wynika z niej, że 31 grudnia 2015 roku (najnowsze dane) w Polsce działało 5997 szkół jazdy. Najwięcej w województwie wielkopolskim (806 ośrodków), mazowieckim (738), śląskim (624), dolnośląskim (492) i małopolskim (480). Z kolei najmniej przedsiębiorców zajmujących się szkoleniem kierowców było w województwach opolskim (140), podlaskim (147), świętokrzyskim (181), lubuskim (220), warmińsko-mazurskim (241) i lubelskim (270).

Porównując te dane do tych, które jeszcze niedawno, bo dwa lata temu, zbierał Instytut Transportu Samochodowego, widać wyraźnie, że liczba ośrodków szkolenia kierowców dramatycznie się zmniejszyła. Bo jeszcze w lipcu 2014 roku liczba aktywnych ośrodków szkolenia kierowców wyniosła 8941. Mało tego, było ich aż o 754 mniej niż na początku 2013 roku. Wtedy liczba ośrodków wynosiła 9695. Taką tendencję można było zaobserwować w każdym województwie. Największy procentowy spadek liczby OSK zanotowano w tamtym okresie (styczeń 2013 – lipiec 2014) w województwach: podlaskim – 14,2 proc. (zamkniętych zostało 35 ośrodków), opolskim – 10,7 proc. (23), śląskim i zachodniopomorskim – 10,5 proc. (zamknięto odpowiednio 114 i 52 szkoły) oraz małopolskim – 10,4 proc. (79). Z kolei najmniejszy – w mazowieckim – 2,2 proc. (zamknęły się 24 szkoły), łódzkim – 2,3 proc. (14), świętokrzyskim – 3,9 proc. (11) i lubelskim – 4 proc. (19).

Dramatyczny spadek

Wynika z tego, że od stycznia 2013 roku do grudnia 2015 roku ubyło w Polsce aż 3698 ośrodków szkolenia kierowców. A z kolei od lipca 2014 roku do grudnia 2015 roku – 2944 szkoły jazdy!

A jak wygląda spadek liczby OSK, jeśli spojrzymy na poszczególne województwa? Też spektakularnie. W przeciągu niecałego półtora roku (od lipca 2015 do grudnia 2015 roku) w województwie wielkopolskim zakończyło działalność 465 szkół jazdy, mazowieckim – 347, śląskim – 345, dolnośląskim – 222, a małopolskim – 204.

Najmniejsze różnice w liczbowym, a nie procentowym spadku widać z kolei w województwie opolskim (52 szkoły mniej), podlaskim (64), lubuskim (70) )i świętokrzyskim (91).

Instruktorzy w odwrocie

Zmniejszająca się liczba działających ośrodków szkolenia kierowców nie pozostaje bez wpływu na czynnych zawodowo instruktorów. Nic zatem dziwnego, że tutaj także obserwujemy tendencję spadkową. Z odpowiedzi na zapytanie poselskie możemy się także dowiedzieć, że 31 grudnia 2015 roku do ewidencji instruktorów w Polsce było wpisanych ok. 25 800 osób wykonujących ten zawód. Z kolei według danych Instytutu Transportu Samochodowego, 31 grudnia 2010 roku zarejestrowanych było 45.261 instruktorów nauki jazdy, 31 grudnia 2011 roku – 46.385, 31 grudnia 2012 roku – 47.812, 19 stycznia 2013 roku (dzień wejścia w życie nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami) – 47.980, 12 grudnia 2013 roku – 46.482, 1 lipca 2014 roku – 42.755.

Wynika z tego, że od lipca 2014 roku do grudnia 2015 roku liczba zarejestrowanych instruktorów spadła o 17 tys.!

Wzrasta liczba PKK

Tylko jedno zestawienie ujęte w odpowiedzi, której posłom ugrupowania Kukiz ’15 udzielił Jerzy Szmit, może napawać optymizmem. Dotyczy ono liczby profili kandydatów na kierowców (PKK) wydanych w latach 2013 – 2015. Trzy lata temu wygenerowano ich zaledwie 469.102, w 2014 roku – 693.790, w 2015 już 810.331. Znaczy to, że liczba osób, które wybierają się na kurs prawa jazdy, od jakiegoś czasu systematycznie rośnie.

Jakub Ziębka

Wasze komentarze (4)

  1. Panie Ziebka bzdury pan piszesz na koncu. Jak zwykle. Widac ze pisze ktos kto nie ma pojecia o działalności OSK. Trzy lata temu może i było mniej wygenerowanych PKK ale to o niczym nie świadczy bo kursantów i tak było więcej bo połowa z nich nie miała PKK bo nie musiała. Byli na starych zasadach. Niech Pan przestanie już pisać te artykuły o branży bo są coraz gorsze.
    • A czy w 2014 roku nie było może obowiązku posiadania PKK? Bo patrząc na liczby, wzrost w 2015 roku też był duży. Czyżby PAN kierownik hejtował dla samego hejtowania?
    • A czasem nie jest tak, ze w 2013 roku tylko kilkanascie dni bylo na starych zasadach???? Czytamy ze zrozumieniem. WYGENEROWANYCH PKK No ewentualnie kierownik zarejestrowal w te kilka dni stycznia tylu kursantow ilu potem zarejestrowal z PKK. To moze dac do myslenia ...
  2. Martwiono się o firmy KRZAK że są niemoralne i nieuczciwe serwujące ceny dampingowe oto nastaje czas w którym się okazuje się że przejadają własny ogon i wypadają z rynku niewytrzymały one konkurencji cenowej jakie to normalne i rynkowe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Brak produktów w koszyku.