Mimo, że rewolucyjne zmiany, które miały wejść w życie w z nadejściem nowego roku zostały ponownie odwleczone, to już dają o sobie znać efekty uboczne dłubania przy przepisach obowiązujących. Naszą uwagę zwrócono właśnie na problem rozporządzenia w sprawie kontroli, które z pierwszym dniem stycznia dosyć nieoczekiwanie wypadło z obiegu prawnego.

Okazuje się, że rozporządzenie, które do tej pory obowiązywało w niezmienionej postaci, teraz przez błąd regulatorów zostało uchylone, a na jego miejsce nie pojawił się nowy akt wykonawczy.


Skąd problem? Otóż rozporządzenie to zostało wydane na podstawie pierwotnego brzmienia delegacji ustawowej zawartej w art. 48 ustawy o kierujących pojazdami. Przepis ten został zmodyfikowany na mocy ustawy o zmianie ustawy o działach administracji rządowej oraz niektórych innych ustaw z dnia 22 grudnia 2015 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 2281). Mimo, że zakres delegacji właściwie nie uległ zmianie i rozporządzenie nie wymagało w związku z tym pilnego zastąpienia nowym, w przepisach końcowych wyżej wymienionej ustawy przesądzono, że dotychczasowe rozporządzenie może obowiązywać nie dłużej niż przez okres 12 miesięcy od dnia wejścia w życie wspomnianej ustawy.


Ten dwunastomiesięczny okres upłynął dokładnie 1 stycznia. Do dnia dzisiejszego nie pojawiło się nowe rozporządzenie, które regulowałoby szczegóły kontroli w OSK. W takiej sytuacji pod znakiem zapytania staje legalność czynności podejmowanych w ramach kontroli przez urzędników i ewentualnych decyzji administracyjnych wydawanych po kontrolach. Wprawdzie ogólne uprawnienia związane z nadzorem nad OSK przyznane zostały starostom przez samą ustawę o kierujących pojazdami, ale już zasady prowadzenia tych kontroli czy nawet wzory dokumentów wynikały z uchylonego rozporządzenia. Łatwo sobie wyobrazić sytuację w której kontrola doprowadzi do decyzji o zakazie prowadzenia działalności OSK, ale działania kontrolujących będą łatwe do podważenia jako pozbawione podstaw prawnych.


Przed potencjalnymi problemami stoją też same ośrodki szkolenia, bowiem stosowany przez nie aktualnie wzór zgłoszenia rozpoczętego kursu również wynikał z uchylonego rozporządzenia w sprawie kontroli.


Zwróciliśmy się do resortu z pytaniami o ewentualne prace nad nowym rozporządzeniem i ocenę dopuszczalności prowadzenia kontroli w obecnym stanie.


Przypominamy, że to już kolejna wpadka Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa. W lutym ubiegłego roku resort spóźnił się z publikacją kilku kluczowych rozporządzeń, związanych z pracą ośrodków szkolenia kierowców, WORD-ów i urzędników w starostwach powiatowych.


Radosław Biernat, jaz

felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0