Z końcem bieżącego roku przestanie prawdopodobnie obowiązywać w Polsce zerowa stawka VAT na książki i czasopisma specjalistyczne. Od nowego roku stawka wyniesie najprawdopodobniej 8 proc. O tyle mogą też zdrożeć podręczniki dla kandydatów na kierowców.

Zarówno przedstawiciele Ministerstwa Finansów, jak i minister kultury Bogdan Zdrojewski oceniają jako nikłe szanse na przedłużenie obowiązujących przepisów. Wymagałoby to jednomyślnej zgody rady Ecofin, gromadzącej ministrów finansów państw unijnych. Polska już raz, w toku negocjacji przedakcesyjnych, wywalczyła utrzymanie zerowych stawek podatku VAT na publikacje książkowe. Postanowienia mające obowiązywać do końca 2007 roku zostały przedłużone do grudnia 2010 roku. Obecnie wprowadzenie preferencyjnej 8-procentowej stawki VAT wydaje się nieuchronnie, podobnie jak prawdopodobnie nie zmieni się 22-procentowa stawka VAT nakładana na książki cyfrowe i audiobooki.


Z europejskich doświadczeń (a w różnych krajach Unii obowiązują różne stawki podatku na książki) wynika, że podwyższenie stawki VAT o określony procent powoduje spadek zakupów książek o ten sam procent. Dane zgromadzone przez Instytut Książki dowodzą, że w krajach, które przyjęły wyższe stawki podatku VAT i poprzez to ceny książek są tam odpowiednio wyższe, dochodzi do spadku czytelnictwa. A w Polsce ono i tak jest bardzo niskie - w zeszłym roku Biblioteka Narodowa ogłosiła, że połowa Polaków nie przeczytała ani jednej książki przez 12 miesięcy.


mur


Źródło: Instytut Książki


 

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0