Zdawalność teorii wzrośnie? Jest szansa

Ośrodki szkolenia kierowców naciskają posłów sejmowej komisji infrastruktury, żeby namówili resort transportu do obniżenia progu punktowego potrzebnego do zdania państowego egzaminu teoretycznego na prawo jazdy – donosi “Dziennik Gazeta Prawna”.

Żeby zdać egzamin, kandydat na kierowcę musi teraz uzyskać 68 punktów. Próg miałby być obniżony o cztery oczka. Wystarczyłoby więc zdobyć 64 punkty na 72 możliwe.

 – Dziś po południu będę się widział w tej sprawie z wiceministrem Zbigniewem Rynasiewiczem – powiedział wczoraj “Dziennikowi Gazecie Prawnej” przewodniczący sejmowej komisji Stanisław Żmijan. Jego zdaniem pomysł warto rozważyć.

W porównaniu z poprzednimi latami statystyki zdawalności egzaminu teoretycznego są teraz znacznie gorsze. W niektórych WORD-ach (Opole, Piła) nie zdaje go nawet ponad 75 proc. tamtejszych kandydatów na kierowców.

jaz

Wasze komentarze (32)

  1. Prosił bym bardzo aby tą drogą zgłaszać niemądre pytania które występują w testach egzaminacyjnych z podaniem z jakiej to bazy PWPW czy ITS przydatne to będzie dla posla celem złożenia interpelacji
  2. Myślę, że zdawalność z teorii można znacznie podwyższyć poprzez przyłożenie się wykładowców. Mówię to na podstawie wyników zdawalności w OSK w Łowiczu u kol. Krzysztofa Bandosa. Obecne wyniki za I - półrocze 2013 z teorii to 76.2%, a z praktyki 44 % . Podziwiam zaangażowanie w/w kolegi w proces przygotowania kursantów do egzaminu państwowego. Przy tym mocno angażuje się społecznie, pełniąc funkcję wiceprezesa PFSSK. Tak więc jak się chce, to się zrobi. Kwalifikacje oraz predyspozycje do uczenia innych odgrywają ogromną rolę.
      • Jakiś ty mądry instruktorku.Chyba byłeś blisko koryta.A co z grupą roboczą? Co z oszukanymi przedsiębiorcami[10000podmiotów] Tak,tak testy teraz dla ciebie są teraz ważne.Oj jaki przejęty bałwanello z dużym przyrodzeniem.Nie wysilaj się-jestem na urlopie.
  3. Kolejny raz "ręczne sterowanie", tylko po co? "Krzaki" biadolą, że zdawalności nie ma. Wystarczy wyrzucić pytania typu: jaki jest wymiar tablicy lub naklejki na szybę czołową. Autorzy pytań powinni wyjść z podziemia i na klatę przyjąć krytykę o swoich pytaniach. Mój ośrodek ma zdawalność na poziomie 50% teoria,44%praktyka.Niestety teoria spadła po zmianie z ITS na PWPW.W bazie ITS było mniej "dziwnych" pytań.
    • jesli ktos ma jeszcze watpliwosci, skad pytanie o "dlugosc drazka" to wyjasniam - ITS przekopiowal to pytanie z pytan opracowanych bodaj w 2009 roku na kwalifikacje wstepna do bazy pytan dla WORD. Cos im sie poplatalo i pytanie przez pewien czas bylo na egzaminie po 19.01.2013. Wyluzujcie te bzdurne dyskusje kto ma lepsze a kto gorsze. Jak widac skonczylo sie uczenie z plytek i cale szczescie.
  4. Jesteś Drzazgą w środowisku instruktorów bo nie potrafisz dostrzec prostych rzeczy tylko przyjmujesz ciosy na klatę instruktorów, dużo jest pytań niezrozumiałych przy bardzo ograniczonym czasie, dyslektycy nie mają szans obcokrajowcy też i o czym tu mowa choć byś się starał nie wiem jak to testów nie przeskoczą chyba że wykładowcą będzie osobiście przemądrzały Pan DRZAZGA
    • Jesteś co najmniej śmieszny! Co ma wspólnego moja przemądrzałość z wynikami osiąganymi przez kol. Krzysztofa Bandosa? Można mu tylko zazdrościć,że potrafi i nie wielu może mu dorównać. Proszę skup się nad sobą i spróbuj choć raz kogoś pochwalić. Prawdą jest, że na egzaminie każdy może być zaskoczony pytaniami, na które trudno odpowiedzieć. A może zadzwoń do tego kolegi i zapytaj, jak on to robi?
  5. OSK masz rację chwali się zdawalnością 44% jak jest taki dobry to pytam dlaczego nie jest to 80% . Jeżeli to będzie 80% uznam go za autorytet w dziedzinie szkolenia i chętnie go będę czytał i słuchał
    • Stawiasz zbyt duże wymagania, w sytuacji gdzie w Polsce średnia zdawalność z teorii jest około 27% a z praktyki około 29% Wiem, że jest to bardzo niska i składa się na to wiele czynników. Ale spróbuj mu dorównać, a będę cię chwalił, gdzie tylko możliwe.
  6. Panowie zdawalność możecie mieć nawet 100% jeżeli z 10 kursantów dopuścicie do egzaminu 1 -nego tego najlepszego , a reszty nie wystawicie zaświadczenia tylko będziecie ich ciągle namawiać / naciągać/ na dodatkowe jazdy. I tak powinno być tylko jak długo pociągniecie gdy pójdzie fama po mieście ,że w tym ośrodku stosuje się takie praktyki , a konkurencja czyha na każdym kroku.
  7. Niech kandydaci na kierowców po prostu się przyłożą i naprawdę nauczą się pytań. Nie taki diabeł straszny. Sama zdawałam teorię w PORDzie kilka dni temu i uwierzcie to nie jest trudne-wystarczy powałkować pytania z płyty.
  8. A ja wałkowałem te pytania z płyty i książki , a na egzaminie spotkałem się z pytaniami których nie było w książce ani na płycie i było niestety, np takie pytanie Czy nie możesz wyjechać samochodem? A .gdy masz niesprawny amortyzator B. czy możesz jechać gdy nie świeci światło stop ,co jest właściwą odpowiedzią a a odpowiedż jest jedna ,takich pytań dziwolągów spotkałem wiele jest to baza pwpw
    • O czym my rozmawiamy ? Państwo nie ma żadnej kontroli nad treściami egzaminu rzekomo państwowego ! Pytań nikt nie może zweryfikować ,chociaż nie są tajne ,to są nie ujawnione. Nie wiemy , czy tysiące osób nie zostały skrzywdzone przez głupio napisane pytania . Obywatele mają w głębokim poważaniu tak funkcjoujące państwo.Twórcy najgłupszej w Europie drogi do prawa jazdy nadal żyją za publiczne pieniądze a ich następcy i pomagierzy nieporadnie drepcą w miejscu .Czas płynie w jedną stronę.Jawne bazy pytań , te które,są teraz , na stronę MTBiGM od 01 września 2013r! Po tym można rozmawiać dalej.Panie ministrze Nowak ,tyle pan może zrobić.
      • Panie Eugeniusz racja jest w tym co Pan pisze ale jest mały problem. Nie można publikować czegoś do czego nie ma się praw bez zgody właściciela tych praw. A może ktoś zerknie do ustawy o prawach autorskich i poszuka jakiejś furtki... Ja niestety nie mam pojęcia o tym i czasu na szukanie dziur...
    • A kto Ci powiedział, że będziesz miał te pytania, które są w książce albo na płycie? przecież wszyscy wokół tłumaczą, że są to w większości pytania tylko i wyłącznie odpowiadające warunkom postawionym w ustawie, ewentualnie uzupełnione bazą pytań wyniesionych przez kursantów lub tym skrawkiem udostępnionych przez PWPW czy ITS... A tak na logikę. Zawsze bezpieczniej jest jechać bez światła stop (używam liczby pojedynczej, której też użyłeś), bo zostają jeszcze dwa niż z uszkodzonym amortyzatorem... Moje prywatne zdanie jeśli stanąłbym przed takim wyborem... Ktoś może myśleć inaczej i szanuję to dlatego proszę o nie komentowanie czy mam rację czy też nie.
  9. Apteczka w samochodzie osobowym pa za nauką jazdy i tax jest nieobowiązkowa a pytanie jest takie, jaką stroną ma być okryty poszkodowany w wypadku drogowym kocem termicznym? a. srebrną stroną na wierzchu b. złotą stroną na wierzchu
    • A czy apteczka musi być obowiązkowa żeby posiadać taką wiedzę? Przecież na każdych zajęciach z PP wykładowca powinien o tym powiedzieć... O ile są takie zajęcia i o ile wykładowca jest kompetentny...
  10. Popieram głos Pana Kubisia i dodam od siebie jak długo będzie miał wpływ na sterowanie bazą pytań bezpośrednio zainteresowany skutkiem finansowym, to tak długo będą się pojawiały pytania wykraczające po za program nauczania na kursie, wkrótce dojdzie do sprzeczności interesów gdy dostawcy bazy pytań będą mieli większe wpływy finansowe od WORD i tego właśnie oczekuję.
  11. Kto ponosi odpowiedzialnośc za konkretne straty przez zdających, którzy z powodu błędnych pytań nie uzyskali pozytywnego wyniku? Kto powinien pokryc koszty? Czy dyrektor WORD może uniważnic wynik egzaminu przeprowadzonego z użyciem błędnych pytań? I najważniejsze-do kogo ma się odwołac pokrzywdzony kursant? Czy możemy czuc się usatsfakcjonowani z wyników na pozimie 20% w najlepszych OSK za pierwszym razem dla całego egzaminu wobec ca 70 -80% w innych krajacjh. W.Sz
    • @w.sz - Do kogo można złożyć skargę na przebieg egzaminu ? Cały czas tak samo - do Urzedu marszałkowskiego za pośrednictwem dyrektora WORD. Skargi są przyjmowane zarówno na egzamin teoretyczny ( choć bardzo mało) oraz na egzamin praktyczny ( więcej). Każda skarga jest analizowana i weryfikowana. Z egzaminu praktycznego dodatkowo zabezpieczany jest zapis z rejestratora cyfrowego obrazu i dźwięku. Jeżeli skarga jest zasadna ( większość niestety jest bezpodstawna), to Urząd Marszałkowski unieważnia egzamin. W przypadku egzaminu teoretycznego mogą też być podjęte inne działania.
    • Witam. Do Pana Drzyzgi. Osobiście znam Pana Krzysztofa i fakt jest świetnym wykładowcą. Tyle, że w moim ośrodku zdawalność teorii za 1 półrocze to 77,4% a praktyki 63%.................. i co z tego. Każdy wie, że w 1 półroczu tego roku większość kursantów, którzy podchodzili do teorii to kursanci , którzy zdawali na starych zasadach egzamin teoretyczny ( przed 19 stycznia przecież było ich sporo) dlatego te dane są niemiarodajne. Poczekajmy na dane z 2 półrocza i dopiero wyciągajmy wnioski. Bądźmy rzetelni w tym co piszemy. Pozdrawiam
  12. Wykładowca prowadząc zajęcia robi to w oparciu o program nauczania który jest ściśle określony. przez MI Pytam czy układacze pytań ułożyli pytania egzaminacyjne również w oparciu o program nauczania MI widzę i słyszę że poszli najprostszą drogą stosując wolno-amerykankę dlatego wynikają nieporozumienia, sztuką bowiem jest wyciśnięcie z małej broszury -ustawy aż 4.000 pytań jeżeli się robi masówkę to wkracza też głupota która siebie sama nazywa najlepsi EKSPERCI, to widać słychać i czuć jestem z miasta ,chroń mnie Panie od takich ekspertów amen, to jest wielki przekręt co robi ABW czy CBA ,kto zatwierdził te pytania
  13. Z pytaniami egzaminacyjnymi na p.j. to jest tak jak egzaminować przyszłego mgr na poziomie wiedzy profesorskiej TO wszystko w trosce np o pacjenta, miejmy umiar Mocium Panie toć on dopiero zaczyna.Ku rozwadze i przestrodze rządzącym
  14. Pytam po co jest EGZAMIN, czy ma sprawdzić wiedzę i umiejętności, czy wykazać że kursant jest niemądry by zrozumieć karkołomnie sformułowane pytania, Do badania intelektu i zdolności do kierowania są inni specjaliści i to oni powinni tym się zająć , a nie zwykli chłopi od układania pytań o wyższych aspiracjach Na egzaminie czas jest krótki sekundowy a zatem pytanie powinno być proste i zrozumiałe a nie łamańcem językowym połączony z ilustracją odbiegającą od tematu, pytam ,kto układał te pytani proszę o nazwiska, kto je zatwierdził i dopuścił do użytku? Pytania egzaminacyjne w Polsce to fenomen na skalę światową i znowu jesteśmy liderami jak mawia Premier TUSK Mam prawo znać odpowiedzi na zadane pytania bo użyto pieniędzy podatnika także i moich Jak długo jeszcze mam czekać na zmiany ,jak długo społeczeństwo będzie ogłupiane za własne pieniądze kto przerwie wreszcie ten krąg niemocy
  15. Tak być powinno jak pisze Wykładowca i Obserwator to jest takie proste i logiczne dlaczego tak żle się dzieje,może teraz reformę na uniwersytetach bo żle uczą, niedouczeni absolwenci narażają państwo na straty ,niech tej reformy nie robią bo wyjdzie jak zwykle ,potworek prawny To są ludzie bez szerszej wizji , perspektywy, i wyobrażni Zacznijmy budowę państwa od podstaw
  16. Wszystkim absolwentom wyższych uczelni należy co roku robić warsztaty ,niech się uczą a co, dlaczego mają się uczyć tylko instruktorzy. Rostowski się ucieszy będzie kasa dla budżetu
  17. Jak długo kursant musi odpowiadać na głupie pytania W pytaniach egzaminacyjnych potwierdza się zasada iż nie trzeba stawiać na ilość ale na jakość, ITS i PWPW rywalizowały kto więcej , , boję co to będzie jak dojdą do zapowiadanej liczby 4.000 ile tam będzie idiotyzmów chciałbym poznać nazwiska panów układających pytania i ile za to wzięli kasy To musieli być wybitni specjaliści ale z psychologii, z zadaniem jak ogłupić naród i to im się udało,.w tym Polscy specjaliści w świecie są potęgą i basta
  18. Cała Polska się śmieje .Śmieją się z głupoty władzy: kursanci , dziennikarze, politycy ,satyrycy a władza ani drgnie wciąż tkwi w głupocie i zakłamaniu w przekonaniu że to OSK żle szkoli, cieszy się że wzrasta zdawalność i że na drogach stało się bezpieczniej niech żyję głupota ,kto im o tym powie bo oni sami na to nie wpadną .Kaligula
  19. To nie OSK naciskają tylko WORD-y,którym się urwał dostęp do rzeki kasy.Prawdopodobnie już mają problem z bieżącymi płatnościami rat kredytów za nieruchomości i na utrzymanie etatów znajomych królika. OSK nic nie mogą i nic nie wskórają z takimi pseudo emerytowanymi organizacjami pożytku "wzajemnego".

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Brak produktów w koszyku.