Wrocławski WORD opublikował wczoraj zamówienie na dostawę 18 aut przeznaczonych do egzaminowania na kategorię B. Muszą to być samochody dostępne na rynku minimum 12 miesięcy przed terminem składania ofert.

Zgodnie ze specyfikacją istotnych warunków zamówienia, zwycięzca przetargu musi dostarczyć pojazdy do końca maja tego roku. W jaki sposób skonstruowane zostało kryterium oceny ofert? Największe znaczenie ma oczywiście cena, ale liczy się także gwarancja, zużycie energii, emisja CO2 i zanieczyszczeń.   Co ciekawe, WORD we Wrocławiu bierze pod uwagę samochody dostępne na rynku minimum 12 miesięcy przed terminem składania ofert. 


To już drugie podejście wrocławskiego ośrodka do przetargu na wymianę aut egzaminacyjnych.  Jednak postępowanie, które zostało rozpisane jeszcze pod koniec ubiegłego roku, zostało unieważnione. Dlaczego? Wpłynęły co prawda dwie oferty, ale ceny przewyższały kwotę, którą WORD chciał przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia. I to sporo. Do przetargu zgłosiły się bowiem dwie firmy. Toyota Bielany Nowakowski zaproponowała niewiele ponad 1 mln zł brutto, a Auto Club - niecałe 1,9 mln zł. Z kolei WORD nie chciał płacić więcej niż 439 tys. zł brutto.


Pierwszy przetarg różnił się od tego drugiego jednym ważnym szczegółem. Bowiem początkowo WORD we Wrocławiu chciał pojazdy wynająć, teraz już kupić.


Otwarcie ofert zaplanowano na 20 lutego. Póki co egzaminy na kategorię B przeprowadzane są na toyotach yaris.


Jakub Ziębka

felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0