W poniedziałek patrol drogówki został skierowany na interwencję do Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Szczecinie. Tam czekał już na funkcjonariuszy nietrzeźwy mężczyzna, który tego dnia zdawał egzamin na prawo jazdy.

Po przybyciu na miejsce policjanci przeprowadzili badanie stanu trzeźwości mężczyzny. Okazało się, że wydmuchał on ponad promil alkoholu. Mężczyzna sam przyznał się do próby zdania egzaminu państwowego na prawo jazdy, gdyż dokument został mu wcześniej zatrzymany na terenie Niemiec za... kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.


Mężczyzna zdążył nawet poprawnie wykonać na placu manewrowym zadanie cofania po łuku drogi. Jednak zaraz potem egzaminator wszedł do pojazdu i wyczuł od mężczyzny woń alkoholu. 


To kolejny tego typu niecodzienny incydent w szczecińskim WORD-zie. W marcu kandydat na kierowcę wyczuł od egzaminatorki woń alkoholu i zawiadomił policję. Okazało się, że kobieta wydmuchała 0,3 promila alkoholu. Egzaminatorka przeprowadzała tego dnia pięć egzaminów, dwa z nich skończyły się wynikiem pozytywnym.


 jaz


 


 


 

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0