W dniu dzisiejszym ruszył przetarg na montaż odcinkowego pomiaru prędkości na jednym ze stołecznych mostów.
Odcinkowy pomiar prędkości to chyba najlepsze rozwiązanie dzięki któremu kierowcy zwalniają na dłuższą chwilę na szczególnie niebezpiecznym odcinku. Jeżeli Ratusz szybko znajdzie wykonawcę to nie wykluczone, że pod koniec bieżącego roku na moście Poniatowskiego w Warszawie wszyscy będą musieli jeździć zgodnie z przepisami.

Zazwyczaj odcinkowe pomiary prędkości stosuje się poza granicami większych miast. Stołeczny ratusz uznał jednak, że skoro w tym roku od 1 stycznia wystawiono już ponad czterysta mandatów na tym moście to czas najwyższy sięgnąć po bardziej skuteczne metody niż zwykły, policyjny patrol.

  • Warszawa musi poprawiać i dbać o bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego. ,,Warszawa dla wszystkich, to Warszawa bezpieczna" - oznajmia prezydent stolicy, Rafał Trzaskowski.


Pomiarowy odcinek zostanie podzielony na cztery strefy, z których jedna będzie ,,zahaczać" o kierowców korzystających z węzła Wisłostrady.

Proces pomiarów na tego typu odcinkach odbywa się automatycznie. Kierowca na początku i końcu odcinka jest fotografowany przez specjalne kamery, a następnie system wylicza średnią prędkość pojazdu na odpowiednim dystansie. Jeżeli kierowca przekroczy maksymalnie dozwoloną prędkość to dane kierowcy trafiają do systemu CCANRDGITD (Centralnego Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym Generalnej Inspekcji Transportu Drogowego), która czyni już dalsze kroki aby ukarać pirata drogowego mandatem.

Albin Sieczkowski, bloger motoryzacyjny
Albin Sieczkowski felietonista z działu Felietony
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0