Nakładanie mandatów za nieprawidłowe parkowanie lub zbyt szybką jazdę będzie możliwe po utworzeniu oznakowanych stref ruchu - takie rozwiązanie zakłada nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Aktualnie odpowiedzialność za łamanie przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym ponoszą użytkownicy dróg publicznych oraz dróg niepublicznych wyraźnie oznaczonych jako strefy zamieszkania. Obok nich występują drogi wewnętrzne, do których zaliczają się przede wszystkim drogi w osiedlach mieszkaniowych, drogi dojazdowe do gruntów rolnych i leśnych lub obiektów budowlanych, jak też place przed dworcami kolejowymi. Poza drogami publicznymi i strefami zamieszkania kierowcy nie mają obowiązku posiadania przy sobie dokumentów, zapinania pasów bezpieczeństwa, parkowania w wyznaczonych miejscach czy zachowywania ograniczeń prędkości.


Nowelizacja przewiduje rozszerzenie zakresu obowiązywania prawa o ruchu drogowym także na nowo tworzone oznakowane strefy ruchu, którą będzie każdy obszar obejmujący co najmniej jedną drogę wewnętrzną , na której wjazdy i wyjazdy oznaczone są odpowiednimi znakami drogowymi. Oznacza to, że łamiący jego przepisy kierowcy będą karani, tak jakby dopuszczali się wykroczeń, poruszając się po drogach publicznych. O ustanowieniu strefy ruchu będzie decydował zarządca drogi wewnętrznej lub jej właściciel, który będzie musiał oznakować ją na własny koszt (wzór znaku zostanie określony w rozporządzeniu). Nie oznacza to jednak, że będzie mógł stawiać dowolne ruchu w strefie ruchu. W kodeksie wykroczeń pojawią się bowiem przepisy, które będą przewidywać karę do 5 tys. zł grzywny dla każdego, kto naruszy przepisy dotyczące sposobu znakowania dróg wewnętrznych lub zlecił wadliwe dokonanie tej czynności.


Do nowelizacji ustawy będą mogli zgłosić swoje uwagi senatorowie. Ma ona wejść w życie jeszcze w tym roku.


Źródło: Dziennika Gazeta Prawna


 

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0