W dniu 31 października na łuku drogi w Cierzniach (gm. Debrzno) zderzyły się dwa samochody osobowe. W jednym z nich jechały trzy kursantki szkoły jazdy z instruktorem. Auta rozsypały się w drobny mak. Na szczęście nikt nie zginął. O sprawie doniósł TVN24

Dziewięć osób trafiło do szpitali z ogólnymi potłuczeniami, na obserwację. Do wypadku doszło dziś przed godziną 7 na drodze krajowej nr 22 w Cierzniach. Na łuku drogi zderzyły się dwa samochody osobowe.


Tej nocy warunki na drogach będą trudne. Pojawią się mgły ograniczające... czytaj więcej »


Jak tłumaczył reporterowi TVN24 asp. sztab. Tadeusz Michalik ze straży pożarnej, przyczyną wypadku było najprawdopodobniej niedostosowanie prędkości do warunków na drodze przez kierowcę BMW, który czołowo uderzył w samochód szkoły jazdy. W regionie padało i było ślisko.


Strażacy posprzątali po wypadku i od kilku godzin droga jest całkowicie przejezdna. Dlaczego w samochodzie nauki jazdy jechało aż cztery osoby, dotychczas nie ustalono.


 


Źródło: TVN24


 

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0