Do kolizji doszło na drodze krajowej nr 94 pod Strzelcami Opolskimi. Kursantka jechała z instruktorem w kierunku Opola. O sprawie poinformowała "Nowa Trybuna Opolska".

W pewnym momencie prowadzone przez nią renault clio zjechało do rowu i otarło się o przydrożne drzewa. Samochód stanął 50 metrów dalej.


 


- To był ułamek sekundy. Do teraz się zastanawiam jak to się stało - stwierdził instruktor nauki jazdy, który wyszedł z kolizji lekko poobijany.


 


Na miejsce wezwana została policja. Niewykluczone, że kursantka ukarana zostanie mandatem. Policjant może to zrobić w przypadku, gdy uzna, że spowodowała ona zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.


 


Ani kursantce, ani instruktorowi nic poważnego się nie stało. Na miejsce nie trzeba było wzywać karetki.


 ZOBACZ FILM


źródło: Nowa Trybuna Opolska


 


 

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0