Do Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Słupsku zgłosiła się 21-letnia kandydatka na kierowcę, która miała we krwi blisko 0,4 promila alkoholu. Grozi jej grzywna w wysokości nawet 5 tys. zł.

Kursantka przyszła do WORD-u, aby zdać egzamin na prawo jazdy kat. B. Egzaminator wyczuł od niej jednak woń alkoholu i przerwał egzamin. Zawiadomiono również policję. Po badaniu okazało się, że w jej krwi było blisko 0,4 promila alkoholu. 21-latka odpowie teraz za kierowanie samochodem po spożyciu alkoholu. Jak komentowali policjanci, taka ilość alkoholu we krwi oznacza, że to było tylko wykroczenie. Tym samym na razie nie grozi jej zakaz prowadzenia pojazdów, a jedynie grzywna lub areszt, który może trwać nawet 30 dni.


red


 

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0