Sąd nad dyrektorem

Akt oskarżenia w sprawie łamania praw pracowniczych trafił w maju do Sądu Okręgowego w Krośnie. Ofiarą Ryszarda S. miała być jedna z pracownic, która zarzuca mu między innymi bezpodstawne zwolnienie z pracy.

– Prokuratura Rejonowa w Krośnie skierowała do miejscowego Sądu Rejonowego akt oskarżenia przeciwko Ryszardowi S., dyrektorowi Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego, o to, że w okresie od 9 września 2013 roku do 30 września 2014 roku w sposób złośliwy i uporczywy łamał prawa pracownika Wandy P. w ten sposób, że wypowiedział jej umowę o pracę bez zgody zakładowej organizacji związkowej, mając świadomość szczególnej ochrony zatrudnienia jej ze względu na pełnioną przez nią funkcję społecznego inspektora pracy – wyjaśnia rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krośnie Janusz Ohar. – Ponadto utrudniał uzyskanie przez nią poprawnie wystawionego świadectwa pracy oraz wypłaty ekwiwalentu za niewykorzystany urlop i wynagrodzenia za pełny okres pozostawania przez nią bez pracy. Jest to przestępstwo.

Zaczęło się od nagrody jubileuszowej

Pracownica, która weszła na drogę sądową z dyrektorem, pracuje w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Krośnie od 1999 roku. Zajmowała się głównie sprawami kadrowymi. Jej kłopoty zaczęły się niedługo po objęciu przez Ryszarda S. funkcji dyrektora. Jak opowiadała w lokalnych mediach, została zwolniona za rzekomo niewłaściwe naliczenie nagrody jubileuszowej jednemu z instruktorów. Po tym incydencie dyrektor miał zaproponować jej rozwiązanie umowy za porozumieniem stron. Kobieta nie zgodziła się i poszła na zwolnienie lekarskie. Kiedy wróciła, czekało na nią wypowiedzenie, mimo że była chroniona przed zwolnieniem jako działacz związkowy i społeczny inspektor pracy, a tamtejszy związek zawodowy nie wyraził zgody na zwolnienie.

Pracownica WORD-u odwołała się do sądu pracy i wygrała w obu instancjach. Mimo to dyrektor nadal robił jej trudności. Dlatego po uzyskaniu wyroku sądu przywracającego ją do pracy pani Wanda skierowała do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez jej zwierzchnika, jakim miało być naruszenie praw pracowniczych.

– Przeprowadzone postępowanie przygotowawcze potwierdziło podane przez pokrzywdzoną fakty i pozwoliło na przedstawienie Ryszardowi S. zarzutu popełnienia przestępstwa – wyjaśnia prokurator Janusz Ohar.

Wnioski z kontroli? Na razie nie ma

Sprawą zajął się również Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego, który jest organem prowadzącym dla krośnieńskiego WORD-u. Rozpoczęła się tam kontrola. Niestety, do dzisiaj żadnych wniosków nie ma.

– Zespół wizytujący z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego w Rzeszowie przeprowadził kontrolę w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Krośnie – informuje tamtejsze biuro prasowe. – Kontrola miała za zadanie wyjaśnienie okoliczności wskazanych w pismach przez osobę zgłaszającą nieprawidłowości. W trakcie czynności zespół wizytujący uzyskał obszerne wyjaśnienia od dyrektora WORD na temat okoliczności ponownego przyjęcia do pracy zainteresowanej oraz związanych z nimi zdarzeń, które miały miejsce w okresie późniejszym – do chwili obecnej. Informacje te dotyczyły również stanowiska dyrektora WORD-u w Krośnie w sprawie przedstawionych mu zarzutów karnych zawartych w akcie oskarżenia doręczonym do Sądu Rejonowego Wydział Karny w Krośnie, sporządzonym przez prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Krośnie.

Jak tłumaczą przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego, dalsze czynności zostały wstrzymane ze względu na nieobecność w pracy osoby zgłaszającej. Dopiero po uzyskaniu od niej wyjaśnień na temat okoliczności ponownego przyjęcia do pracy oraz jej stanowiska, zespół wizytujący ma sformułować wnioski oraz końcowe rekomendacje w tej sprawie. Oskarżony sprawy nie chciał komentować.

– Dotychczas nie otrzymałem aktu oskarżenia. Sprawę rozstrzygnie sąd – mówi dyrektor WORD w Krośnie.

Anna Łukaszuk

Wasze komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Brak produktów w koszyku.