Mieszkańcy ul. Bałuckiego w Rzeszowie narzekają, że elki wjeżdzają na ich podjazdy i smrodzą. Poza tym jest ich za dużo, jeżdzą nawet w sobotę i niedzielę. Tamtejszy radny przygotowuje oficjalne wystąpienie do WORD-u o zmianę tras egzaminacyjnych - donosi rzeszowski oddział "Gazety Wyborczej".

Radny Sławomir Gołąb już w tej sprawie interweniował. Dlatego WORD w Rzeszowie o całej sprawie wie.


- Takie skargi co pewien czas wpływają do nas od mieszkańców osiedli: Staromieście, Tysiąclecia, Krakowska Południe, Baranówka. Zdajemy sobie sprawę, że samochodów egzaminacyjnych i tych, w których szkoleni są kierowcy, w pewnych częściach Rzeszowa jest więcej niż w innych - mówi "Gazecie Wyborczej" Robert Drozd, egzaminator nadzorujący z rzeszowskiego WORD.


Jednocześnie tłumaczy, że WORD mieści się w takim, a nie innym miejscu, więc egzaminatorzy i szkoły nauki jazdy korzystają z pobliskich ulic. Zarówno tych częściej jak i rzadziej uczęszczanych.


Radny Gołąb nie wydaje się być jednak tymi tłumaczeniami przekonany. Chce, żeby na wjeździe na ul. Bałuckiego powstał znak zakazu ruchu, z informacją, że nie dotyczy mieszkańców.


jaz


 




felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0