Każdy OSK powinien posiadać swój plac manewrowy i biuro, nadzór nad egzaminowaniem sprawuje wojewoda, nie marszałek, instruktor uczestniczy w każdym egzaminie praktycznym kandydata na kierowcę, znikają Super OSK i możliwość uczenia się teorii poza ośrodkiem - to tylko kilka nowości w projekcie zmian ustaw, w tym tej o kierujących pojazdami, który udało się zdobyć redakcji „Szkoły Jazdy”.

Zdobyty przez nas projekt zmian, m.in. w ustawie o kierujących pojazdami jest datowany na 29 marca. To efekt prac zespołu doradczego ds. szkolenia i egzaminowania oraz resortu infrastruktury i budownictwa. Czy w dokładnie takim kształcie będzie procedowany w Sejmie? O tym zapewne przekonamy się już niedługo. Jednak z dużą dozą prawdopodobieństwa można uznać, że kierunek zmian pozostanie podobny.


Jazda z opiekunem, ale pod nadzorem OSK. Jedna sala na jeden ośrodek


Jakie nowości, które znajdują się projekcie, są szczególnie ważne dla OSK? Ano np. takie, że szkolenie uzupełniające może być prowadzone również dla osób posiadających prawo jazdy, które zostały skierowane na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji, jak również dla tych ubiegających się o przywrócenie uprawnienia. Teraz szkolenie osób, które posiadają już prawo jazdy, zarezerwowane jest dla ODTJ-ów.


W nowelizacji znajdziemy również wzmiankę o tzw. „kursie rozszerzonym”. Co to takiego? Po standardowych częściach kursu kursant odbywa jeszcze jazdy z osobą towarzyszącą (nie jest to obligatoryjne) pod nadzorem OSK. Taka osoba musi posiadać prawo jazdy od co najmniej pięciu lat i być opiekunem prawnym kursanta.


Co ciekawe, w dokumencie można także znaleźć zapis o zakazie współdzielenia przez OSK infrastruktury. Sala wykładowa, pomieszczenie biurowe, plac manewrowy i przynajmniej jeden pojazd danej kategorii musiałyby być „użytkowane wyłącznie” przez dany ośrodek. Ile czasu będą miały szkoły jazdy na dostosowanie się do nowych regulacji? Dziewięć miesięcy od wejścia w życie zmian.


Projekt przewiduje również upoważnienie ministra do ustalania w drodze rozporządzenia stawek minimalnych za godzinę szkolenia. W przypadku szkoleń instruktorskich i warsztatów doskonalenia zawodowego, znajdziemy górne granice, w jakich będą musiały mieścić się stawki określone w rozporządzeniu (jako procent minimalnego wynagrodzenia). Znajdziemy tam też przepis o odpłatności szkolenia i stwierdzający, że opłata stanowi dochód OSK.


Szkolenie na placu manewrowym miałoby być ograniczone terytorialnie przy wszystkich kategoriach (tylko powiat rejestracji i ościenny). Projekt zakłada uchylenie istniejącego w tym zakresie wyjątku dla kategorii  B+E, C1, C1+E, C, C+E, D1, D1+E, D lub D+E.


Zgodnie z dokumentem starości są zobligowani do wzajemnego informowania się o infrastrukturze rejestrowanych OSK.


Koniec nieobowiązkowej teorii poza szkołami jazdy, instruktor na każdym egzaminie praktycznym


W nowelizacji uchylono także wszystkie przepisy dotyczące e-learningu, co oznaczałoby zakaz posługiwania się taką metodą szkoleniową. Likwidacji uległby także status tzw. Super OSK. Czyli wszystkie ośrodki musiałyby spełniać takie same wymagania. Szkolenie kandydatów na kierowców miałoby zostać uzupełnione o „taktykę jazdy”. Kontrole w OSK musiałyby być przeprowadzane co najmniej raz na dwa lata, a nie jak obecnie - raz w roku. To nie wszystko. Osoby kontrolujące musiałyby posiadać uprawnienia instruktorskie lub egzaminatorskie i co najmniej pięć lat doświadczenia w tych zawodach.


Oprócz aktualizacji profilu PKK, na wniosek kursanta ma być wydane też tradycyjne (papierowe) zaświadczenie o ukończeniu kursu.


Zgodnie z dokumentem, zniesiona jest możliwość zwolnienia kursanta z obowiązkowych zajęć z teorii w OSK. Dodatkowo przywrócony zostałby roczny okres „ważności” pozytywnego wyniku z państwowego egzaminu teoretycznego. Z kolei na egzaminie praktycznym na kategorię B obecny ma być instruktor prowadzący albo inny instruktor upoważniony przez OSK, który szkolił osobę egzaminowaną.


Natomiast istotna wiadomość dla ośrodków, które podstawiają swoje auta na egzaminy jest taka, że gdyby projekt wszedł w życie, WORD-y musiałyby zapewnić im swoje rejestratory nagrań.


Marszałkowie tracą kompetencje


Z projektu wynika, że część swoich kompetencji straciłyby urzędy marszałkowskie. Otóż dokument przewiduje powołanie przy wojewodach „Biura do spraw Szkolenia i Egzaminowania”, które realizowałoby zadania związane z egzaminowaniem (wszystkich) oraz szkoleniem (wszystkich poza kandydatami na kierowców). Dodatkowo Biuro BSE miałoby być uprawnione do wskazywania ośrodków uprawnionych do prowadzenia kursów instruktorskich i warsztatów doskonalenia zawodowego.


Dokument zakłada także przywrócenie wymogu wykształcenia średniego dla instruktorów i wyższego dla egzaminatorów. Zmianie ulec mają wymogi w zakresie doświadczenia instruktorów, np. minimalny okres posiadania przez instruktorów prawa jazdy kat. B wydłużony zostałby z trzech do pięciu lat. Wejście w życie projektu oznaczałoby także koniec kursów instruktorskich w WORD-ach. Dodatkowo nie kończyłyby się one sprawdzianem wiedzy i umiejętności. Z kolei warsztaty doskonalenia zawodowego (instruktorów, egzaminatorów, wykładowców) odbywałyby się co dwa lata a nie - tak jak teraz - corocznie.


Ciekawy zapis znaleźć można także w kontekście bazy pytań egzaminacyjnych. Otóż ma ona przestać być informacją publiczną, za to uzyskać status materiałów urzędowych (co eliminuje prawa autorskie twórców). Do publicznej wiadomości miałyby być podawane tylko przykładowe pytania.


Projekt zawiera również zmiany, które dotyczą kierowców zawodowych. O tym poinformujemy wkrótce.


Jakub Ziębka, Radosław Biernat


 

felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0