Resort zbiera dane. Projekt grupy doradczej nabiera tempa?

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa wysłało do branżowych organizacji pismo, w którym prosi o zebranie konkretnych danych. Jakich? Związanych z infrastrukturą OSK, ceną za kurs i liczbą przeprowadzonych szkoleń.

Minister Infrastruktury i Budownictwa pracuje obecnie nad przygotowaniem projektu zmiany ustawy o kierujących pojazdami. Projekt ten, realizowany wspólnie z przedstawicielami strony społecznej będzie zawierał szereg zmian dotyczących funkcjonowania zarówno ośrodków szkolenia kierowców jak i wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego. Do właściwego przygotowania projektu i jednoznacznego wskazania jego wpływu na branżę szkoleniowo-egzaminacyjną oraz podmioty zaangażowane w obsługę procesu szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień do kierowania pojazdami niezbędne jest odpowiednich i wiarygodnych danych statystycznych” – zagaja w piśmie wysłanym branżowym organizacjom Bogdan Oleksiak, dyrektor departamentu transportu drogowego Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa.

Jakich danych? Otóż ministerstwo chciałoby wiedzieć jaki jest przeciętny koszt OSK, związany z wynajęciem placów manewrowych oraz pomieszczeń do przeprowadzania wykładów. Ale nie tylko. Resort interesuje także liczba przeprowadzanych szkoleń z podziałem na poszczególne kategorie prawa jazdy w 2016 i 2017 roku. Urzędnicy chętnie poznaliby także liczbę przedsiębiorców posiadających pomieszczenia do prowadzenia wykładów i place manewrowe na wyłączność. To nie wszystko. Organizacje branżowe, a raczej ich członkowie, mają podać koszty odbycia obowiązkowych warsztatów doskonalenia dla instruktorów oraz przeciętną cenę za kurs na poszczególne kategorie prawa jazdy.

Bogdan Oleksiak podkreśla także, że sprawa jest pilna i wszystkie dane chciałby mieć do 15 grudnia. A pismo jest datowane na 30 listopada.

Co z tego wszystkiego wynika? Kontrowersyjny projekt tzw. grupy doradczej, który został przez „Szkołę Jazdy” upubliczniony w czerwcu, ma się dobrze i jest traktowany bardzo poważnie. Świadczą o tym choćby dane, które chce uzyskać resort. Przecież mają one bezpośredni związek z pomysłami zaproponowanymi w projekcie. Jakimi? Zakaz współdzielenia przez OSK infrastruktury, upoważnienie ministra do ustalania w drodze rozporządzenia stawek minimalnych za godzinę szkolenia. W przypadku szkoleń instruktorskich i warsztatów doskonalenia zawodowego, znajdziemy górne granice, w jakich będą musiały mieścić się stawki określone w rozporządzeniu (jako procent minimalnego wynagrodzenia).

Jakub Ziębka

Wasze komentarze (9)

  1. Czyli resort dalej prze w kierunku Maotsetunga? ?zamiast isc jak wiekszosc krajow UE i zrezygnowac z placu oni prą w kierunku jakiś chorych rozwiązań.
  2. patologie to się tworzą w szkoleniach okresowych dla kierowców. Super OSK popodpisywało wiele umów z jednoosobowymi firemkami w których to firemkach organizuje się szkolenia okresowe dla kierowców ciężkich kategorii. Oczywiście te firemki nie dysponują ani samochodem ciężarowym, ani doświadczeniem w prowadzeniu takich pojazdów ( mam na myśli wykładowców). To są dopiero patologie na rynku
  3. Każdy sposób jest dobry. Może w końcu znikną jednoosobowe OSK emerytów milicyjnych lub trepów z jednym samochodem i podwynajmowanymi placami i salami zarejestrowanymi na córkę, syna lub żonę.
    • Co ty pie*szysz człowieku? Mam niecałe 40 lat i też prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą i w porównaniu do molochów tej pewnie takich jak twoich mam mam najlepsza zwalniać w regionie i to nie tylko o kilka procent. Znam też innych w podobnym wieku i też są maja dobre statystyki. A ty jak zaczynałeś to miałeś od razu kilkanaście aut i wszystkie kategorie?! Czy może twoje super osk to spadek po tatusu?! Dobre sobie. Krytykę zacznij od siebie. Miłego dnia.
      • Do WŁAŚCICIELAOSK jak zaczynałem miałem jeden samochód. Nie mam emerytury mundurowej. Nie mam Osk po tatusiu. Mam 40 lat. Mam 10 samochodów 5 motocykli. Własną salę i plac. Według takich jak Ty pewnie kradłem. Nie. Udało mi się!. W tej chwili nie widze szans dla młodych w tej branży i nie będzie już szansy. Dlaczego? Bo coraz więcej mundurowych ucieka na tzw emetytury i zakładają sobie OSK - bo coś trzeba robić przez 50 lat na emeryturze. Oni nie inwestują w siebie i w swoje firmy.
    • Każdy ma prawo robić co uważa za stosowne oraz przynosi mu dochody. Proszę o kulturalne komentarze.
  4. w pełni popieram właściciela osk. Pan Esj kierownik nie wie co pisze. Prawdopodobnie dostał OSK po tatusiu który był tym własnie milicjantem albo ubekiem . Esj kierowniku pomyśl zanim coś napiszesz i popatrz na wyniki zdawalności małych osk ,a molochów. Miłego dnia.
  5. Jeżeli resort po wielomiesięcznych rozmowach, dyskusjach ,naradach ,konsultacjach etc,etc niema tak naprawdę zasadniczych wiadomości na temat podstaw ekonomicznej działalności OSK to jest jak mawiają nasi przyjaciele tragiczne i śmieszne! Dzisiaj po ogłoszeniu zmiany na stanowisku Premiera i zapowiedzi szybkiej rekonstrukcji Rządu trzeba mieć nadzieję na naprawdę daleko idące zmiany w Naszym ministerstwie!
    • Oby dobra zmiana wreszcie dobrała sie do "kliki" dochodowej kury Wordowskomordowskiej. Pora na zmiany bardzo rewolucyjne !!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Brak produktów w koszyku.