Resort pracuje. Fotoradary nie dla straży miejskiej?

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju pracuje obecnie m.in. nad nowelizacją ustawy o transporcie drogowym oraz Prawo o ruchu drogowym. Bardzo ważną kwestią w całej układance są fotoradary.

W projekcie zmian do ustawy Prawo o ruchu drogowym zmieniono przede wszystkim zakres jej stosowania poprzez dodanie, że określa ona zasady odpowiedzialności administracyjnej za naruszenia przepisów ruchu drogowego w zakresie:

a) ujawnionego przy użyciu stacjonarnego urządzenia rejestrującego:

– niestosowania się do ograniczenia prędkości określonego ustawą lub znakiem drogowym, lub

– niestosowania się do sygnałów świetlnych,

b) przejazdów pojazdów nienormatywnych,

c) wprowadzenia do obrotu pojazdu lub przedmiotu wyposażenia lub części bez wymaganych dokumentów.

W projekcie zawarto także definicję urządzenia rejestrującego, jako ujawniającego i zapisującego za pomocą technik utrwalania obrazów naruszenia przepisów ruchu drogowego Zaproponowano także zmianę w zakresie prędkości dopuszczalnej pojazdu lub zespołu pojazdów na obszarze zabudowanym do 50 km przez całą dobę, a nie jak dotychczas, od godz. 5:00 do 23.

Zgodnie z projektem, w Centralnej Ewidencji Pojazdów, poza danymi o właścicielu pojazdu oraz o posiadaczu gromadzonymi obecnie, zbierane  mają być informacje o zakładzie lub wydzielonej jednostce organizacyjnej oraz użytkowniku pojazdu użytkowanego w drodze umowy leasingu.

Z niniejszej zmiany wynika również to, że do używania przenośnych urządzeń rejestrujących uprawnienia posiadałaby wyłącznie policja.  Inspekcja Transportu Drogowego miałaby uprawnienia do kontroli przy użyciu stacjonarnych urządzeń rejestrujących.  Proponuje się także ograniczenie uprawnień kontrolnych inspekcji wyłącznie do kierujących pojazdami wykonujących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym oraz ustawie o przewozie towarów niebezpiecznych. Czyli jest to koncepcja powrotu do wcześniej obowiązującego stanu prawnego.

Projekt zawiera także propozycję dodania nowych rozdziałów pt. „Zasady używania urządzeń rejestrujących w kontroli ruchu drogowego” oraz  „Kary pieniężne za naruszenia ujawnione przy użyciu stacjonarnego urządzenia rejestrującego”. Kary nakładane będą przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego, w drodze decyzji administracyjnej na właściciela pojazdu lub inny podmiot wskazany w ewidencji, o której była mowa wcześniej. 

W projekcie założono także niezbędne zmiany do innych ustaw, żeby dostosować je do proponowanych zmian. Zawarto także przepisy przejściowe. Jakie? Na przykład takie, że strażnicy miejscy lub gminni będą mogli korzystać ze stacjonarnych urządzeń rejestrujących przez  18 miesięcy od dnia wejścia w życie nowelizacji.

Wasze komentarze (4)

  1. Fotoradary nie dla SM ? Dlaczego? Ja znam odpowiedź! Rząd Polski boli, że z tych fotoradarów nie ma wpływów do budrzetu państwa tylko pieniążki wpływają na konta miast, gmin :) i tu jest pies pogrzebany !!! Może by wreszcie ktoś pomyślał żeby podzielić to jakoś np. 10% (to i tak uważam za dużo)z mandatów niech ustawowo zasila budrzet państwa. Gwarantuję, że wtedy wręcz będą rządzący za tym by fotoradary SM zostały. Uważam, że gdyby każdy stosował się do znaków ograniczających prędkość nie plułby na SM. Oni jak inni wykonują swoją pracę i też należy się im szacunek. Domyślam się, że zaraz będą głosy by ją zlikwidować a pieniądze przekazać na Policję. Naiwne myślenie. Policji i tak nie będzie więcej a już napewno nie będzie się zajmowała tym co SM. Pozdrawiam wszystkich przeciwników SM, musicie miec wiele przewinień. :)
      • SPECJALNIE DLA PANA Z OSK.....Poprawiony tekst, bez błędów ort. Przepraszam za nie. :) Fotoradary nie dla SM ? Dlaczego? Ja znam odpowiedź! Rząd Polski boli, że z tych fotoradarów nie ma wpływów do budżetu państwa tylko pieniążki wpływają na konta miast, gmin :) i tu jest pies pogrzebany !!! Może by wreszcie ktoś pomyślał żeby podzielić to jakoś np. 10% (to i tak uważam za dużo)z mandatów niech ustawowo zasila budżet państwa. Gwarantuję, że wtedy wręcz będą rządzący za tym by fotoradary SM zostały. Uważam, że gdyby każdy stosował się do znaków ograniczających prędkość nie plułby na SM. Oni jak inni wykonują swoją pracę i też należy się im szacunek. Domyślam się, że zaraz będą głosy by ją zlikwidować a pieniądze przekazać na Policję. Naiwne myślenie. Policji i tak nie będzie więcej a już na pewno nie będzie się zajmowała tym co SM. Pozdrawiam wszystkich przeciwników SM, musicie mieć wiele przewinień. :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Brak produktów w koszyku.