- Jest zbyt mało czasu żeby zwlekać z decyzją o wybranie dostawcy - uważa Tadeusz Wachowski, dyrektor pionu produktów i usług identyfikacyjnych PWPW SA.

Jakub Ziębka: - Czy PWPW nie jest zaskoczona tymczasowym rozwiązaniem służącym wybraniu firmy oferującej system informatyczny dla WORD-ów?


Tadeusz Wachowski, dyrektor pionu produktów i usług identyfikacyjnych PWPW SA: - Sama decyzja o rozpoczęciu postępowania dla nikogo nie jest zaskoczeniem. Możliwość wdrożenia proponowanego przez WORD tymczasowego rozwiązania zapewne zostało przeanalizowane pod kątem prawnym. Ale w mojej ocenie nie rozwiązuje problemu. Jakkolwiek nazwiemy rozwiązanie - „tymczasowe”, „produkcyjne” - każde z nich trzeba wdrożyć w terminie.


Z zebranych przez nas informacji wynika, że oferent zostanie wybrany dopiero w grudniu. Do 19 stycznia zostanie bardzo mało czasu…


To prawda. Proszę pamiętać, że w żadnym wypadku nie jest to rozwiązanie lokalne. Od 19 stycznia w całej Polsce ma działać jednolity, zintegrowany system, z którego będą korzystały WORD-y z całej Polski. Dlatego też podpisanie umów dopiero w grudniu spowoduje, że jego wdrożenie będzie mało realne. Krótko mówiąc: jest zbyt mało czasu, by zwlekać z decyzją o wyborze dostawcy. Chciałbym dodać, że przed planowaną zmianą formuły egzaminu, prawo jazdy chce uzyskać bardzo duża liczba kandydatów na kierowców. To sprawi, że WORD-y będą miały ogrom pracy, a mniej czasu na wprowadzanie systemu informatycznego.


Czy znaczy to, że jeśli PWPW zostanie wybrana przez WORD-y na nieco ponad miesiąc przed terminem wejścia w życie ustawy o kierujących pojazdami - nie da rady wprowadzić nowego systemu na czas?


Na to pytanie trudno jest udzielić jednoznacznej odpowiedzi, bo nie wiemy jak będą określone warunki umowy. Przecież to wyklaruje się dopiero po negocjacjach, w chwili jej zawierania. Powtórzę: jest bardzo mało czasu, a WORD-y nie są jedynymi podmiotami w tej całej układance. Nie można przecież zapominać o starostwach powiatowych odpowiedzialnych za profil kandydata na kierowcę i ośrodkach szkolenia. Wdrożenie będzie zatem bardzo złożone - nie wiemy, co nas czeka na etapie migracji danych oraz integracji z innymi systemami. A przecież trzeba jeszcze nauczyć pracowników posługiwać się nowymi rozwiązaniami. To jest kilka tysięcy ludzi w całej Polsce!


Czy PWPW otrzymała już oficjalne zapytanie ofertowe wysłane przez kancelarię prawną Ćwik i Partnerzy? Czy wysłali Państwo swoją ofertę?


Otrzymaliśmy, ale jeszcze nie wysłaliśmy oferty (rozmowa została przeprowadzona 17 października - red).


Jak liczna jest baza pytań na nowy egzamin teoretyczny, którą sporządziła Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych. Kto je układał?


Codzienne powstają nowe pytania. Jest ich na tyle dużo że, spełniamy wymagane minimum narzucone przez WORD-y. Jednak baza pytań jest i będzie rozwijana, to proces ciągły. Pytania układali eksperci, którym nieobce są aspekty związane z procesami szkolenia i egzaminowania kierowców. Personaliów nie zdradzę.


Jeżeli WORD-y wybiorą ofertę PWPW, to baza pytań będzie utajniona?


Decyzja w tej sprawie nie należy do nas. Zakładam, że po utworzeniu kilku tysięcy pytań, baza będzie wystarczająco duża, by mogła być ogólnodostępna. Ale zastrzegam: to moje prywatne zdanie.


Czy Pana zdaniem nowy egzamin teoretyczny na prawo jazdy będzie dla kandydatów na kierowców trudniejszy niż teraz?


Zależy, co rozumie się przez słowo „trudny”. Jeżeli oznacza to, że nie będzie można wziąć do ręki pytań egzaminacyjnych i nauczyć się ich na pamięć, to tak, będzie trudniej. Ale chyba zamiar ustawodawcy był inny. Chodzi przecież o wprowadzenie przepisów przekładających się na poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach. Zapewniam, że każdy kto skończył kurs w ośrodku szkolenia kierowców, nauczył się obowiązujących norm, nie odczuje zmienionego poziomu trudności. Prawdą jest to, że teraz pytania są bardziej statyczne. Już niedługo zastąpią je filmy odzwierciedlające rzeczywistą sytuację na drodze. I nie będzie możliwości opuszczenia danego pytania i powrócenia do niego w późniejszym czasie. Z drugiej strony - znikają testy wielokrotnego wyboru. Reasumując: nowa forma egzaminu z pewnością lepiej zweryfikuje umiejętności kandydata na kierowcę do tego, co może spotkać go podczas realnej jazdy samochodem.


PWPW jest wykonawcą systemu Kierowca, czyli części całej układanki związanej ze zmianami w przepisach określających sposób starania się i finalnego uzyskania prawa jazdy. Czy jest on już przetestowany i ukończony?


Jesteśmy na etapie testowania funkcjonalności. Jednak, żeby cały system, obejmujący przecież starostwa powiatowe, ośrodki szkolenia kierowców i WORD-y działał już 19 stycznia, potrzebne jest również rozstrzygnięcie kwestii związanych z Centralną Ewidencją Pojazdów i Kierowców. Zgodnie z nowymi przepisami informacja o instruktorze ma być pobierana z Centralnej Ewidencji Kierowców. Czy MSW będzie w stanie udostępnić takie dane do 19 stycznia? Jak widać mamy jeszcze sporo niewiadomych. System Kierowca będzie więc gotowy w pierwszym dniu obowiązywania ustawy o kierujących pojazdami.


Jeżeli przyjęlibyśmy, że system, na którym będą pracowały WORD-y wdroży ITS - nie będzie problemu z podłączeniem go do systemu Kierowca?


Nie wiem, jakie rozwiązanie opracował ITS, więc trudno mi na to pytanie odpowiedzieć. Z praktyki wiem, że integracja dwóch dużych systemów trwa w niektórych przypadkach nawet kilka lat, a nie jedynie miesiąc. Jedno jest pewne: trzeba wdrożyć takie rozwiązanie, żeby po 19 stycznia zapewnić ciągłość egzaminowania. Innej sytuacji sobie nie wyobrażam.


 

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0