Inspektorzy Transportu Drogowego spotkali się z wyjątkowo szczerym kierowcom ciężarówki. fot. GITD

  • 10 września 2019 roku na obwodnicy Leśnicy we Wrocławiu inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego zatrzymali do kontroli ciężarówkę z naczepą.

  • Inspektorzy od razu zwrócili uwagę na towar, który nie został prawidłowo zabezpieczony, ale to nie koniec usterek.

  • Czołowa szyba w ciężarówce była pęknięta, tachograf nie przeszedł wymaganego badania okresowego, a ciężarówka miała także rozbite klosze reflektorów w których nie świeciły żarówki - to także jeszcze nie koniec wad tego zestawu.

  • Zarówno w naczepie jak i w ciągniku układ ABS nie działał.


Inspektorzy wszczęli postępowanie administracyjne, kierowca dostał mandat karny. Zatrzymano także dowód rejestracyjny ciągnika oraz naczepy.

Kilkadziesiąt ton stalowych prętów było przewożone autem bez sprawnych hamulców. Kierowca tłumaczył się, że przewody hamulcowe ktoś ukradł, a ładunku nie zabezpieczył, bo się spieszył i zapomniał. Patrząc jednak na ogólny stan techniczny tego zestawu ciężko w to uwierzyć. To cud, że nikomu nic się nie stało- zagrożenie wypadkiem było ogromne.

Albin Sieczkowski, bloger motoryzacyjny
Albin Sieczkowski felietonista z działu Felietony
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0