Wzrost liczby wypadków za granicą z udziałem polskich kierowców sprawia, że bijemy kolejne niechlubne rekordy.
Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych przedstawiło dane z których wynika, że w 2018 roku polscy kierowcy za granicą spowodowali 75 200 szkód drogowych.

Niepocieszający jest też fakt, że liczba kolizji i wypadków wzrosła o aż 10 000 (15,3%) w stosunku do roku poprzedniego.

Gdzie najczęściej rozbijają się Polacy?

  • Niemcy 38,9 tys. zdarzeń drogowych

  • Wielka Brytania 4,6tys. zdarzeń drogowych

  • Francja 5,2 tys. zdarzeń drogowych

  • Włochy 5,2tys. zdarzeń drogowych


Poniżej znajdziemy wykres zdarzeń spowodowanych przez kierujących polskimi pojazdami na zagranicznych drogach. Dane w tysiącach.


źródło: PBUK


Na wykresie możemy zauważyć, że ostatnia lata to wzrost liczby zdarzeń drogowych. Oczywiście wpływ na to ma migracja naszych rodaków - coraz częściej opuszczamy nasz kraj. Jesteśmy bardziej mobilni - to chyba jedyna pozytywna cecha z tych niechlubnych danych.

Niestety kolejna przykra sprawa to fakt, iż coraz więcej polskich kierowców jeździ pojazdem bez ważnego obowiązkowego ubezpieczenia OC. Nie trzeba specjalnie tłumaczyć, że wyjazd nieubezpieczonym pojazdem, zwłaszcza poza obszar Polski to ogromne ryzyko finansowe. 

  • PBUK uregulowało w ubiegłym roku aż 493 nowych zgłoszeń dotyczących tego rodzaju szkód. Było to o 18,8 proc. więcej niż w roku poprzednim. Regulowanie zobowiązań za szkody powstałe w wyniku zdarzeń spowodowanych przez polskich zmotoryzowanych prowadzących nieubezpieczone pojazdy należy do Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Łącznie z tego tytułu PBUK wydatkowało w 2018 r. kwotę  blisko 8,7 mln zł. Rok wcześniej sięgała ona 11,9 mln zł. Nastąpił więc spadek wydatków polskiego rynku ubezpieczeniowego za nieodpowiedzialnych kierowców o ponad jedną czwartą - informuje w swoim komunikacie PBUK.


Albin Sieczkowski, bloger motoryzacyjny
Albin Sieczkowski felietonista z działu Felietony
Shopping Cart
Koszyk jest pusty
Razem
0,00 
0