Nawet o kilkaset złotych więcej niż kilka miesięcy temu trzeba zapłacić w Krakowie za kurs na prawo jazdy  - informuje Dziennik Polski.

W sprawie podwyżek skontaktowała się z redakcją 19-letnia Karolina z Krakowa. Rok temu jej brat zapłacił za kurs 1 150 zł. W te wakacje, kiedy poszła zapisać się już sama, kwota ta była wyższa o ponad 400 zł. Jak informuje Dziennik Polski, podobne podwyżki miały miejsce w większości krakowskich ośrodków.


Powody tak dużych podwyżek są dwa - droższe badania lekarskie oraz pierwszy wzrost cen samych kursów, których cena nie zmieniała się od dłuższego czasu. Teraz za sam kurs trzeba zapłacić około 1,2/1,5 tys. zł. Natomiast przed kilkoma miesiącami kwota ta nie przekraczała 1,1 tys. zł.

- Kryzys, z którym zmagaliśmy się właściwie od początku 2013 roku (od czasu wprowadzenia nowych egzaminów na prawo jazdy - red.), już minął, widać wyraźne ożywienie na rynku, więc można odrabiać straty i podnosić ceny - komentował w rozmowie z Dziennikiem Polskim właściciel szkoły nauki jazdy w Krakowie, który chciał jednak zachować anonimowość.


Jak szkoły nauki jazdy tłumaczą podwyżki? Chcą albo odrobić straty z okresu po kryzysie albo potrzebują pieniędzy na inwestycje.


red


Czytaj również: Bankructwa ośrodków szkolenia. Winne m.in. nowe egzaminy



felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0