Z 12 osób, które przystąpiły dzisiaj do egzaminu teoretycznego na prawo jazdy kategorii B w Zielonej Górze, nikomu nie udało się uzyskać oceny pozytywnej. Podobnie było w Opolu. W Bydgoszczy (stan na godz. 11) było trochę lepiej: teorię zdało siedem osób.

- Trzeba jednak zaznaczyć, że byli to poprawkowicze, czyli kandydaci na kierowców, którzy nie zdali egzaminu także w starszej wersji - mówi Rafał Gajewski, dyrektor WORD-u w Zielonej Górze. 


Niektórym kandydatom na kierowców do zdania egzaminu brakowało tylko kilku punktów. Wiadomo też, że lepiej poszła część podstawowa niż specjalistyczna. Zdający nie mieli wielkich problemów z egzaminacyjną nowością, czyli filmami obrazującymi sytuację na drodze. 


Z kolei w Bydgoszczy (stan na godz. 11) nowy egzamin teoretyczny zdało siedem osób, oblało - 35.


- Nie miałem problemu z odpowiedzią na pytania, chociaż niektóre z nich widziałem po raz pierwszy w życiu - mówi Gazecie Wyborczej Bydgoszcz Jakub Dopke, uczeń VII Liceum Ogólnokształcącego, który dziś poradził sobie z nowymi testami. - Uczyłem się po trzy godziny dziennie w ostatnich dwóch tygodniach. No i znam przepisy. To wystarczyło.


Żadna osoba nie zdała także poniedziałkowego egzaminu w Opolu. Zmierzyć się z nowymi pytaniami postanowiło ośmiu śmiałków.


Słabo w pierwszym dniu obowiązywania nowych przepisów wypadli również kandydaci na kierowców z Krakowa.


- Z ponad 30 osób, które zdecydowały się podejść dziś do egzaminu zdało zaledwie kilka - mówił w poniedziałek portalowi Naszemiasto.pl Marek Dworak, dyrektor MORD. - Przed wprowadzeniem zmian część teoretyczną egzaminu zdawało średnio 80 proc. kursantów, teraz jest to ok. 15 proc.


jaz

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0