Problemy z oprogramowaniem i podwyżka kosztów sprawiają, że przesunięty przez ministra Sławomira Nowaka termin obowiązywania nowych egzaminów na prawo jazdy może nie zostać dotrzymany - alarmuje Dziennik Gazeta Prawna.

Cytowany przez gazetę urzędnik z resortu transportu mówi: „Szanse, żeby zdążyć ze zmianami w systemach obsługujących WORD-y do stycznia 2013 r. i zapewnić ich jednolitość, są nikłe”.


Według nowych przepisów, które początkowo miały obowiązywać już w lutym, do systemu egzaminowania przyszłych kierowców zostanie wprowadzony nowy system informatyczny. WORD-y będą musiały wybrać dostarczyciela tej usługi. Póki co takie oprogramowanie stworzyły: Instytut Transportu Samochodowego, Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych razem z koncernem Hewlett Packard i Sygnity. Jednak ze swoim produktem mogą zgłosić się kolejne firmy.


Do tego dochodzą kolejne nowe regulacje. Starostwa powiatowe muszą wdrożyć rozwiązania dotyczące karty kierowcy. Z kolei ośrodki szkoleniowe muszą rozpocząć szkolenia według nowych przepisów, a zaawansowanie prac nad dostosowaniem CEPiK do nowych przepisów o kierujących pojazdami pozostawia wiele do życzenia - pisze Dziennik Gazeta Prawna.


Osobna kwestia to pieniądze. W grudniu PWPW - HP wysłało do WORD-ów umowy pilotażowe, żeby przetestować nowe oprogramowanie. Jednak nie wszystkie wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego zdecydowały się je podpisać. Jedną z ważniejszych kwestii są koszty. Umowa zakłada, że jeśli skończy się pilotaż oprogramowania, to obie strony deklarują kontynuację współpracy. Jej warunki określałaby nowa umowa. WORD miałby płacić PWPW 12 zł od przeprowadzonego egzaminu teoretycznego. Jeden z dyrektorów wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego powiedział Dziennikowi Gazecie Prawnej, że byłoby to w stosunku do obecnej oferty ITS za drogie. Z kolei przedstawiciele PWPW twierdzą, że przedstawiona cena nie jest jeszcze kwotą wiążącą, a jedynie szacunkową.


 

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0