Ministerstwo Infrastruktury przygotowuje rewolucyjne zmiany w systemie redukcji punktów karnych - dowiedziała się radiowa „Jedynka”. Kierowca, który uzbiera 24 pkt. będzie musiał udać się na 40-godzinny kurs.

Teraz kierowca co pół roku może wziąć udział w sześciogodzinnym szkoleniu, po którego ukończeniu może pozbyć się sześciu karnych punktów. Kurs w ramach programu " minus 6" kosztuje obecnie 350 zł. Wkrótce ma być inaczej.


- Proponujemy inne rozwiązanie, pozbawione możliwości odbycia kursu zdejmującego punkty w międzyczasie na korzyść kursu, który będzie osoba przechodziła po przekroczeniu maksymalnej liczby 24 punktów. Na podstawie kursu, punkty będą usuwane z konta. Ta osoba wejdzie w taki pięcioletni okres próbny. Jeżeli zdarzy się znowu przekroczyć 24 punkty, wtedy uprawnienia do kierowania pojazdami zostaną jej odebrane - powiedział „Jedynce” Tomasz Piętka z Ministerstwa Infrastruktury.


 Punkty karne będą piratów drogowych słono kosztować. Kurs redukujący ma kosztować ok. 2 tys. zł. Najprawdopodobniej kursy będą mogły organizować jedynie Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego. Rewolucyjne zmiany, które uderzą po kieszeni piratów, będą świetnym sposobem na podratowanie budżetów WORD-ów.


mur

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0