Tysiąc paczek rosyjskich papierosów bez akcyzy znaleźli w pojeździe nauki jazdy olsztyńscy celnicy. 

Do kontroli doszło 1 września. Celnicy zatrzymali fiata punto w miejscowości Rapaty, niedaleko Ostródy. Dlaczego? Numery rejestracyjne pojazdu wskazywały na to, że jego właściciel działa w województwie podlaskim.


- Przyszli kierowcy co prawda szkolą się też poza miastem, ale raczej w kilkusetkilometrowe trasy nie wyruszają - mówi Ryszard Chudy, rzecznik prasowy Izby Celnej w Olsztynie.


Celnicy mieli nosa. Podczas kontroli okazało się, że cały bagażnik "elki" wypełniony był rosyjskimi papierosami bez akcyzy. Prowadził ją właściciel szkoły jazdy, wobec którego została wszczęta sprawa karna.


- Tego jeszcze nie było - komentują całą sprawę olsztyńscy celnicy.



 


 

Marek Spychalski felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0