Niech kursant jeździ defensywnie. Felieton Piotra Ruckiego

Czy gdyby wszyscy kierowcy stosowali zasady defensive driving, na polskich drogach byłoby bezpiecznej? Zdecydowanie tak!

Bezpieczeństwo ruchu drogowego – czy każdemu na nim zależy? Z rozmów i dyskusji prowadzonych przez kierowców wynika, że tak, jest to sprawa pierwszorzędna. Przecież wszyscy starają się na drodze zachowywać ostrożnie, przewidywalnie i co za tym idzie – bezpiecznie. Rzeczywistość jest niestety inna. Nie bez przyczyny statystyki wypadków mamy takie, że lepiej się do nich nie przyznawać. Gorzej na drogach jest tylko w trzech europejskich krajach.

Oczywiście statystyki od kilku lat troszkę się poprawiają, jednak liczba osób, które giną w wypadkach drogowych w Polsce, w dalszym ciągu budzi grozę. Każdego dnia na polskich drogach w wypadkach komunikacyjnych ginie osiem osób.

Mniejsze wydatki na paliwo

Kto te statystyki, oczywiście na plus, może poprawić? Każdy z nas. Wszyscy uczestnicy ruchu – piesi, rowerzyści i przede wszystkim kierowcy. A co my, instruktorzy nauki jazdy, możemy w tym celu zrobić? Wszyscy doskonale wiemy, jakie mamy zadanie. Nauczyć przyszłego kierowcę bezpiecznego poruszania się po miejskich i pozamiejskich drogach. Bardzo często priorytetem dla kursanta jest zdanie egzaminu państwowego i to najlepiej za pierwszym podejściem. Ale nie dla instruktora!

Jedną z metod bezpiecznego poruszania się po drogach jest tzw. jazda defensywna. Czy ta technika, a właściwie filozofia jazdy jest dla początkującego kierującego za trudna do opanowania? Niestety, spotkałem się z opiniami, że tak. Mówiąc konkretniej, dotyczyły one jazdy energooszczędnej, która jest częścią defensywnej. Niektórzy mówią, że jest ona za trudna do opanowania i niepotrzebna na szkoleniu podstawowym. Na szczęście są to rzadkie przypadki. Eco-driving jest sposobem na obniżenie kosztów paliwa, a dla instruktorów jest to niezwykle ważne. Dlaczego? Bo w zawodzie funkcjonują osoby, które otrzymują wynagrodzenie brutto i muszą pokryć z niego wydatki na paliwo.

Myślmy za siebie i innych

Defensywna jazda powinna być wpajana kursantom niemal od samego początku szkolenia. Młodzi (niekoniecznie wiekiem) kierowcy muszą mieć świadomość, że technika ta ma na celu unikanie niebezpiecznych sytuacji, które wynikają z warunków drogowych lub/i błędnych decyzji uczestników ruchu. Minimalizowanie ryzyka zdarzenia drogowego to podstawowy cel jazdy defensywnej.

Technika jazdy defensywnej wymaga od kierującego przede wszystkim wyrozumiałości, odpowiedzialności i przewidywania. Świadomy kierowca powinien myśleć za siebie, ale i za innych, być przewidywalny i widoczny na drodze. Musi unikać jazdy w tzw. martwym punkcie innego pojazdu, bo grozi to wypadkiem. Musi wiedzieć, że martwe pole to nie tylko miejsce (punkt), którego nie widać w lusterku, ale również słupki w samochodzie, mogące zasłaniać widoczność.

Defensywny kierowca będzie utrzymywał bezpieczny odstęp od pojazdu jadącego przed nim, liczony w sekundach. Trzy sekundy są wystarczającym buforem bezpieczeństwa przy dobrej pogodzie. Jeśli jest gorsza, przestrzeń powinna być znacznie zwiększona. Jest to niezmiernie ważne, biorąc pod uwagę czas reakcji kierowcy, który średnio wynosi około jednej sekundy.

Jest jeszcze wiele innych elementów związanych z jazdą defensywną, o których my, instruktorzy, oczywiście wiemy. Wydaje mi się, że dobre szkolenie jest bezpośrednio związane z elementami jazdy defensywnej, tylko może nie zawsze nazywamy to w ten sposób. Czy gdyby wszyscy kierowcy stosowali zasady defensive driving, na polskich drogach byłoby bezpiecznej? Zdecydowanie tak!

Piotr Rucki, właściciel warszawskiej szkoły jazdy Elmol

Wasze komentarze (2)

  1. Defensywny styl czyli spokojna jazda jest znana i zalecana w szkoleniu od dawna.Problemem jest pogodzenie temperamentu i często wpajanej od dziecka w szkole i domu przebojowości w dążeniu do osiągnięcia celu i prześcignięcia rywali za wszelką cenę.Właśnie dla tego aby zmienić priorytety już w szkołach podstawowych a nawet wcześniej rozpoczynać kształtowanie oczekiwanych postaw.
  2. Co panowie na to ? Egz. oceniając kursanta szuka powodu do oblania podaje takie powody: jazda zbyt asekuracyjna , brak dynamiki , tamowanie ruchu i jak tu takiemu dogodzić a kursant stosował zasadą jazdy defensywnej i jazdę eko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Brak produktów w koszyku.