Nauka jazdy: kursantka pojechała na czołówkę

pęknięta szyba w samochodzie

Tragedią zakończyła się piątkowa nauka jazdy na ulicach Żar. Samochód prowadzony przez kursantkę zderzył się czołowo z busem. Instruktor walczy o życie w szpitalu.

Samochód nauki jazdy jechał ul. Serpską – drogą wylotową z Żar w kierunku granicy. Prowadziła go 50-letnia kursantka. Z naprzeciwka nadjeżdżał bus dostawczy. – Niespodziewanie samochód nauki jazdy zmienił pas i zderzył się czołowo z busem – opowiada Kamila Zgolak-Suszka, rzecznik żarskiej policji. Dwa samochody zostały zniszczone. Kierowcy busa nic się nie stało. Gorzej przedstawia się stan pasażerów samochodu nauki jazdy. Kobieta odniosła lekkie obrażenia, ale jej nauczyciel jest w stanie ciężkim. – To 50-letni mężczyzna. Od wielu lat prowadził znaną w Żarach szkołę jazdy. Był bardzo doświadczonym instruktorem – dodaje Kamila Zgolak – Suszka. Skąd więc wypadek? Policja wstępnie ustaliła, że samochód mógł wpaść w koleinę na zaśnieżonej drodze. Dlatego kursantka straciła panowanie nad autem.

Źródło: Gazeta Wyborcza Zielona Góra

 

Wasze komentarze (4)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Brak produktów w koszyku.