Przedsiębiorca, który prowadzi szkolenie dla kandydatów na kierowców, instruktorów lub warsztaty doskonalenia zawodowego, w wypadku stwierdzonych przez starostę nieprawidłowości, powinien podlegać karze od 50 do 5 tys. zł za każde naruszenie - proponuje resort infrastruktury i rozwoju. 

Zacytujmy propozycję resortu: „Przedsiębiorca prowadzący szkolenie, o którym mowa w art. 23 (szkolenie kandydatów na kierowców - przyp. red.), kurs, o którym mowa w art. 35 ust. 1 (kurs kandydatów na instruktorów - przyp. red.) lub warsztaty doskonalenia zawodowego, o których mowa w art.35 ust. 6, lub inne czynności związane z tymi szkoleniami, kursami lub warsztatami, z naruszeniem obowiązków lub warunków dotyczących ich prowadzenia, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 5 tys. zł za naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli nie może przekroczyć kwoty 10 tys. zł”.


W proponowanych zmianach zostały jeszcze dodane dwie kwestie. Postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej nie wszczyna się lub już zaczęte zostaje umorzone, jeśli przedsiębiorca nie miał wpływu na naruszenia, nie mógł przewidzieć zdarzeń, które je spowodowały albo od momentu ujawnienia nieprawidłowości minęły dwa lata.


Zgodnie z projektem resortu infrastruktury i rozwoju, kara zostałaby nakładana przez starostę na drodze decyzji administracyjnej. Taka decyzja stałaby się wykonalna po upływie 30 dni od jej doręczenia. Oczywiście w przypadku, gdy przedsiębiorca nie złożyłby skargi do sądu. Jeśli jednak tak by się stało, decyzja byłaby wykonalna w chwili odrzucenia, oddalenia lub cofnięcia skargi.


Kara byłaby dochodem powiatu. Należałoby ją uiszczać do dwóch tygodni od dnia, w którym decyzja stałaby się wykonalna.


Cały tekst ukaże się w kwietniowym numerze "Szkoły Jazdy".


Jakub Ziębka

felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0