Minimalna płaca i stawka za godzinę idą w górę

Od 1 stycznia podwyższona zostanie minimalna stawka za godzinę z tytułu umowy-zlecenia i umowy o świadczenie usług. Wynosić będzie 13,70 zł. Dodatkowo rząd postanowił podwyższyć minimalne wynagrodzenie dla pracowników. W nowym roku będzie to już 2,1 tys. zł.

Takie regulacje są ważne szczególnie dla właścicieli szkół jazdy w kontekście współpracujących z nimi instruktorów. Specjalne rozporządzenie w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2018 roku przyjęła we wrześniu Rada Ministrów.

– Zgodnie z regułą określoną w ustawie o minimalnym wynagrodzeniu za pracę wysokość minimalnej stawki godzinowej jest waloryzowana o wskaźnik wzrostu minimalnego wynagrodzenia za pracę. To oznacza, że podnieśliśmy minimalne stawki o 5 proc. – mówi szefowa resortu rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

70 groszy więcej

Co to jest minimalna stawka godzinowa, która od 1 stycznia wynosić będzie 13,70 zł? To minimalna wysokość wynagrodzenia za każdą godzinę wykonania zlecenia lub świadczenia usług. Kogo ona obejmuje? Każdą osobę wykonującą działalność gospodarczą lub jej niewykonującą, która przyjmuje zlecenie lub świadczy usługi na podstawie umów albo na rzecz innej jednostki organizacyjnej w ramach prowadzonej przez te podmioty działalności, także samozatrudnionych. Nie są nią objęte umowy o dzieło.

Wynagrodzenie zleceniobiorcy powinno być ustalone w umowie w taki sposób, żeby za każdą godzinę wykonania zlecenia lub świadczenia usług nie było ono niższe niż wysokość minimalnej stawki godzinowej. Co ciekawe, zleceniobiorca nie będzie mógł zrzec się prawa do wynagrodzenia w wysokości wynikającej z minimalnej stawki godzinowej ani przenieść go na inną osobę.

Minimalna stawka godzinowa została wprowadzona z początkiem tego roku. Obecnie wynosi ona 13 zł.

Pod nadzorem PIP-u

A jak ma być potwierdzana liczba przepracowanych godzin? Kwestie te powinny być ustalone w umowie zawartej przez zleceniodawcę i zleceniobiorcę. A co w przypadkach braku umownych ustaleń co do sposobu potwierdzania liczby godzin wykonania zlecenia lub świadczenia usług? Wówczas zleceniobiorca przedkłada w formie pisemnej, elektronicznej lub dokumentowej informację o liczbie godzin wykonania zlecenia lub świadczenia usług. Podobnie jest w przypadku umowy zawartej w formie ustnej, jeżeli nie doszło do pisemnego potwierdzenia sposobu weryfikacji liczby godzin. W sytuacji braku takiego potwierdzenia podstawą ustalenia liczby godzin wykonania zlecenia lub świadczenia usług będzie stosowna informacja przedłożona przez zleceniobiorcę.

Kto będzie nadzorował przestrzegania przepisów? To obowiązek Państwowej Inspekcji Pracy. Za naruszenie przepisów dotyczących wprowadzanej stawki godzinowej przewidziano kary od 1 do 30 tys. zł.

„Wzrost jest uzasadniony”

Od 1 stycznia podwyższone zostanie także minimalne wynagrodzenie. Teraz wynosi ono 2 tys. zł, w przyszłym roku – 2,1 tys. zł. Co to jest płaca minimalna? To ustalone najniższe wynagrodzenie, jakie pracodawca musi wypłacić pracownikowi zatrudnionemu na umowę o pracę.

– Wzrost płacy minimalnej w obecnej sytuacji na rynku pracy, przy niskim bezrobociu, przybywających miejscach pracy i wzroście płac jest uzasadniony – mówi Elżbieta Rafalska.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami Rada Ministrów jest zobowiązana do ustalenia wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz minimalnej stawki godzinowej do 15 września każdego roku. Przed wydaniem rozporządzenia projekt nowej regulacji został pozytywnie zaopiniowany przez Komisję Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego.

Jakub Ziębka

Wasze komentarze (13)

  1. A ceny kursów po 1500 zł jak były tak będą. Chleb zdrozal, bo piekarze potrafią liczyć a brać instruktorska nie.
    • Masz racje ku...a mać ! Klnę bo ja mam kursy po 1400zł a są goście w mojej miejscowości co biorą 1200 :-( . Myślę podwyższyć i ... chyba trzeba będzie zamknąć budę, bo nikt nie przyjdzie !
      • 1200 czy 1400 to luxus. W mojej miejscowosci jest Pan trep co ma OSK jako zrodlo dojenia UE w postaci dotacji i kurs dla uczniow ma po 850...i ciągle promocje. Sie pytam jak zyc z tego biznesu?
        • Jakość panowie ;) kursanci nie lubą bylejakośći wszechobecny FB robi opinię za opiną musi jakość i dobra cena gościem za 850 bym się nie przejmował i tak się zarznie kiedyś od kursantów hehe
          • W mojej miejscowości prawie wszystkie OSK prowadzą emeryci w wieku od 38 do 50 lat. Strażaki, policjancji i wojskowi. Nigdy w tym kraju nie będzie dobrze dopóki musimy utrzymyeać takie emeryty, które zabierają nam miejsce pracy
          • Nie ma sensu oglądać się na ceny innych OSK, tylko robić swoje a kursanci się znajdą.
          • Zygmunt - tak się znajdą kursanci, że większość instruktorów zrezygnowała ze szkolenia i wcale się nie dziwię bo branża jest przesiąknięta patologiami z PRLu. Podnoszenie stawki lub gadulstwo o cenach minimalnych za kursy ma tylko odwrócić uwagę od faktycznego problemu w branży nie tylko szkoleniowej. Firmy transportowe, ochroniarskie, szkoleniowe są nasycone 40 letnimi emerytami i w tych branżach "normalni" nigdy nie mogą liczyć na zdrową konkurencję.
          • Duzy problem jest w małych i średnich miejscowosciach. Cena czyni cuda.
          • W Poznaniu chyba każda szkoła potrzebuje instruktorów nauki jazdy a nie ludzi mających legitymację instruktora! Ludzie wy macie obsesję tych emerytów mundurowych :) Może jak macie taką paranoję to kursanci omijają wasze OSK, bo na jazdach jesteście wystraszeni, że jedzie za wami mundurowy emeryt. Pozdrawiam
          • Tylko kto za te grosze chce narazac swoje zycie? Moze pare lat temu pensja 3000pln robila na kimś wrazenie, ale obecnie nie.
          • W każdej pracy naraża się swoje życie, ale praca instruktora nauki jazdy nie jest szczególnie niebezpieczna. Można stracić życie idąc do galerii handlowej. A nadal w Polsce 3000 pln to duża suma. W wielu fabrykach ludzie tyle zarabiają pracując na 3 zmiany.
          • Zygmunt MASZ RACJĘ Boję się instruktorów emerytów mundurowych bo wśród nich są też tacy, którzy aby dostać emeryturę leczyli się na nerwicę w klinikach a teraz są instruktorami - to jest nieporozumienie?
          • Może niemundurowy instruktor bije żonę jak wróci do domu. Ja nie podniecam się mundurowymi, czy nie mundurowymi instruktorami tylko robię swoje i żyję :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Brak produktów w koszyku.