W ostatnich latach furorę wśród użytkowników internetu robią występujące pod postacią filmików, obrazków, zdań, kilku słów tzw. memy. Zdarza się, że czasami dotyczą one tematyki szkolenia kierowców. Na portalu społecznościowym Facebook powstał nawet profil „Typowy instruktor prawka”.

Co to w ogóle jest mem? Definicja słownikowa może wydać się nieco niejasna. To „dźwiękowa lub/i obrazowa jednostka informacji intelektualnej lub kulturowej, przechowywana w pamięci człowieka i na dowolnych nośnikach (np. w książce, na płycie CD), przekazywana i odbierana świadomie lub nieświadomie”. A mem internetowy? Najprościej mówiąc, jest to tekst, obraz, film, dźwięk (albo kombinacja kilku tych form), rozpowszechniany drogą internetową, który zostaje skopiowany, przetworzony i w tej przetworzonej formie opublikowany w internecie. Powinien być zabawny, ma służyć rozrywce.


Jednym z typów memów, które w niezliczonej liczbie i formach pojawiają się na różnych stronach internetowych, są memy branżowe. Może to być na przykład fotografia przedstawiająca typowego handlarza samochodów (czyli jego funkcjonujący w społeczeństwie stereotypowy obraz), okraszona do tego zabawnymi słowami, które często wypowiada. Jakie mogą to być teksty? „Panie, ta rysa pod szybą prawie niewidoczna. W końcu drzwiami pan nie jeździsz”, „Kierownica wytarta, bo Niemiec w rękawiczkach jeździł”, czy choćby „Panie kochany, Niemiec jak sprzedawał, to płakał”.


Na popularnych stronach internetowych, gdzie można oglądać najprzeróżniejsze memy, znajdują się też tego typu obrazki dotyczące prawa jazdy oraz przedstawiające sam proces zdobywania takich uprawnień. Od kilku miesięcy na portalu społecznościowym Facebook działa także specjalny profil. Został nazwany „Typowy instruktor prawka”. Praktycznie codziennie publikowany jest tam mem, w tym wypadku ten sam obrazek (widać na nim siedzącego na fotelu kierowcy instruktora nauki jazdy), ze zmienionym tekstem.


? Te teksty podsyłają nam osoby, które ukończyły kurs prawa jazdy lub są w trakcie nauki - mówi Dawid Bojahr, jeden z właścicieli profilu „Typowy instruktor prawka”. - Są one z życia wzięte. Tak podczas jazdy wypowiadają się właśnie instruktorzy. Ich słowa bawią na tyle, że każdy taki mem jest wielokrotnie udostępniany przez wielu użytkowników Facebooka. Dlaczego tak się dzieje? Są to zdania, komendy, komentarze, które od instruktora słyszał prawie każdy z nas.


Czyli jakie? „Co nie umiesz, jedziemy na miasto!”, „Nie hamuj tak! Chcesz mnie przez przednią wysadzić?”, „Wyłącz ten kierunkowskaz, to nie dyskoteka”, „Wyprzedzaj tamtą elkę. Pokaż, że nasza szkoła ma jaja”, „Gdzie na trójce wjeżdżasz na rondo?”, „Dawaj po gazie, tutaj nigdy miśki nie stoją…”, „A ty co? Mieszasz zupę czy biegi zmieniasz?”, „Kierowcą rajdowym to będziesz jak odbierzesz plastik, a teraz - prawy pas” - to tylko kilka przykładów z bardzo licznej liczby memów opublikowanych na profilu.


Co ciekawe, takie obrazki z tekstami nie budzą wśród właścicieli szkół jazdy i instruktorów żadnych kontrowersji.


? Odzywają się do nas szkoleniowcy, którzy są rozbawieni naszymi tekstami - mówi Bojahr. - Wiedzą, że to tylko żarty, zabawa konwencją. Ostatnio zaczęliśmy sprzedawać nawet koszulki z nadrukowanymi na nich memami. I sprzedają się dobrze. A kupują je nie tylko kursanci.


 


Jakub Ziębka

felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0