Od czwartku kandydaci na kierowców będą zdawali egzamin na skodach fabiach. Większość szkół nauki zdążyła już wymienić tabor

W czwartek dokładnie o godzinie siódmej rano używane przez Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego toyoty yaris odchodzą na emeryturę. Zastąpią je skody fabie.


WORD ma już w swoich garażach 18 takich aut, których będzie używał na egzaminach. Zostały kupione za 732 tys. zł (40 tys. 667 zł za auto). Każdy z samochodów ma silnik benzynowy o pojemności 1,2 litra i mocy 85 KM. Tradycyjnie auta są też wyposażone w kamery, które nagrywają przebieg egzaminu. Skody mają służyć WORD przez sześć lat. Firma Żagiel, która sprzedała Ośrodkowi auta, ma też je serwisować.


Każda wymiana samochodów przez WORD powoduje, że wszystkie szkoły jazdy robią to samo, bo kursanci chcą się uczyć na samochodach identycznych z egzaminacyjnymi.


W tym roku wymiana odbyła się bez protestów, bo Ośrodek po raz pierwszy zapytał o zdanie właścicieli szkół. Jeszcze przed ogłoszeniem przetargu na nowe auto odbyło się z nimi spotkanie. Właściciele szkół jazdy co prawda nie wskazali konkretnej marki, ale powiedzieli, czego oczekują od takiego samochodu. Ustalono, że auto ma mieć pięć biegów i można w nim zamontować instalację gazową (bez utraty gwarancji).


Takie zapisy WORD umieścił w przetargu, który został rozstrzygnięty jeszcze w kwietniu. Szkoły miały więc ponad pół roku na wymianę taboru.


źródło: gazeta.pl

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0