Policjanci z Warmii i Mazur prowadzili pod koniec marca akcję „Prędkość”. Jednym z piratów drogowych okazał się…. kursant.

- Na drodze krajowej nr 16 w Borkach Wielkich w powiecie olsztyńskim policjanci jadący się radiowozem z wideorejestratorem zostali wyprzedzeni przez samochód nauki jazdy poruszający się ze znaczną prędkością - opowiada sierż. Marta Kacprzyńska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. - Natychmiast włączyli pomiar, okazało się że auto pędziło z prędkością 135 km/h w miejscu, gdzie przepisy ograniczają ją do 90 km/h.


Policjanci ruchu drogowego zatrzymali pojazd do kontroli i okazało się, że oprócz lekkomyślnego kursanta, który jechał pod opieką instruktora, w samochodzie nauki jazdy znajdowało się więcej osób niż to przewidują przepisy. Instruktor nie posiadał ważnego ubezpieczenia OC, a także nie miał apteczki. Za wykroczenia instruktor otrzymał mandat w łącznej wysokości 500  złotych  oraz 8 punktów karnych.


ana

felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0