Korwin-Mikke o neo-totalitarnym prawie jazdy

Wiele osób w naszym kraju domaga się zaostrzenia przepisów ruchu drogowego i zabierania prawa jazdy wszystkim, którzy coś przeskrobali- Janusz Korwin-Mikke nazywa to neo-totalitaryzmem. Czy ma rację?

Janusz Korwin-Mikke słynie w Polsce z dość śmiałych i radykalnych rozwiązań. Ostatnio na swoim blogu zajął stanowisko w sprawie uzyskiwania w Polsce i nie tylko prawa jazdy. W blogu Korwina-Mikke czytamy m.in., że Komisja Europejska planuje wprowadzić do egzaminów na prawo jazdy test sprawdzający, czy kierowca będzie “przyjazny środowisku”. – Jeśli zdający odpowie tak, jak odpowiedział kiedyś Ronald Reagan “zielonym” protestującym przeciwko wycięciu kilkuset sekwoi: “Jak się widziało jedną sekwoję – to tak, jakby widziało się wszystkie” – to nie dostanie prawa jazdy – twierdzi Korwin-Mikke. – Na pytanie: “Jak będziesz jeździł?”, trzeba będzie odpowiedzieć zdaniem: “Tak, by zmniejszyć emisję spalin” i wtedy dostanie się prawko.

– Za I Komuny na pytanie: “Jak będziesz pracował”, trzeba było (kłamiąc!) odpowiedzieć: “Przestrzegając norm socjalistycznego bezpieczeństwa pracy” – czytamy dalej na blogu polityka. – W państwie totalitarnym wszystko jest w łapskach państwa. W państwie normalnym, jeśli Kowalski nie zapłaci mandatu, to może do jego drzwi zapukać komornik. W państwie totalitarnym mogą mu za karę wyłączyć telefon albo odebrać prawo jazdy. W Polsce prawo jazdy można stracić… pływając po pijanemu kajakiem!

Nie do końca podzielają tę opinię ludzie, którzy są bezpośrednio związani z uzyskiwaniem w Polsce uprawnień do prowadzenia pojazdów, czyli instruktorzy. – Pan Janusz ma rację, że przeginać nie można w żadnej kwestii – mówi jego imiennik, który szkoli kierowców w Krakowie. – jednak stan bezpieczeństwa na drogach w Polsce jest opłakany i nie możemy sobie pozwolić na jego dalszą liberalizację. Poza tym Korwin-Mikke zapomina o naszej narodowej wadzie, którą jest skłonność do kombinowania… no i alkoholu. Jeśli pozwolimy na wszystko, to wkrótce w na drogach będzie masa pijaków, którzy jeżdżą wrakami napędzanymi jakąś breją, która niszczy środowisko.

Jakie zdanie mają na ten temat nasi czytelnicy? Zachęcamy do komentowania.

mp/korwin-mikke.blog.onet.pl

Wasze komentarze (4)

  1. No UE to ma pomysły poronione swoją drogą. Pan z Krakowa ma rację, Polaków trzeba trzymać krótko.
  2. Widzicie, ktoś ma też inne spojrzenie niż większość. Warto posłuchać, ale z rozmysłem. A Polaków to krótko, fakt:)
    • Bardzo mi się podoba, że ktoś zauważył to, że niebawem UE będzie kazała nam szkolić z ekologicznego korzystania z kibelka na stacji benzynowej. Paranoja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Brak produktów w koszyku.