Kolejnych sześć osób podejrzanych o udział w procederze załatwiania egzaminów na prawa jazdy w wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego usłyszało zarzuty. Nad sprawą od kilku miesięcy pracują funkcjonariusze Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. Łącznie kilkaset zarzutów usłyszały już 23 osoby.

Śledztwo dotyczy płatnej protekcji przy załatwianiu egzaminów na prawa jazdy w ośrodkach ruchu drogowego na Podlasiu i Mazowszu. Nadzoruje je Prokuratura Okręgowa w Białymstoku.  


Śledczy zgromadzili niedawno materiał dowodowy, który pozwolił przedstawić zarzuty kolejnym sześciu podejrzanym. Tym razem  usłyszało je pięciu mężczyzn (w wieku od 38 do 59 lat) oraz 29-letnia kobieta. Są to mieszkańcy powiatów białostockiego, łomżyńskiego, siemiatyckiego i zambrowskiego.


W pięciu przypadkach obejmowały one udzielanie korzyści majątkowej przy załatwianiu egzaminów na prawo jazdy, zaś w szóstym zarzut powoływania się na wpływy w instytucjach zajmujących się egzaminowaniem kandydatów na kierowców.


W tej, w dalszym ciągu rozwojowej sprawie, już wcześniej 15 osób usłyszało łącznie kilkaset zarzutów korupcyjnych. Szczegółowo badający sprawę pod nadzorem prokuratury funkcjonariusze Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku, zapowiadają kolejne zatrzymania i zarzuty w procederze załatwiania „bezstresowych” egzaminów na prawa jazdy.


Policjanci przypominają, że w myśl § 3 art. 230a KK, "osoba, która udziela albo obiecuje udzielić korzyści majątkowej lub osobistej za pośrednictwo w załatwieniu sprawy w instytucji /…/ nie podlega karze, jeżeli korzyść majątkowa lub osobista albo ich obietnica zostały przyjęte, a sprawca zawiadomił o tym fakcie organ powołany do ścigania przestępstw i ujawnił wszystkie istotne okoliczności przestępstwa, zanim organ ten o nim się dowiedział".


jaz

felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0