Kolejnych siedem osób podejrzanych o udział w procederze załatwiania egzaminów na prawa jazdy w wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego usłyszało już zarzuty. Nad sprawą pracują od kilku miesięcy funkcjonariusze z Komendy Wojewódkziej Policji w Białymstoku. W sumie kilkaset zarzutów usłyszało już łącznie 60 osób!

Śledztwo dotyczy płatnej protekcji przy załatwianiu egzaminów na prawa jazdy w wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego na Podlasiu i Mazowszu. Nadzoruje je Prokuratura Okręgowa w Białymstoku.


W ostatnich dniach w sumie dziesięć korupcyjnych zarzutów usłyszało siedmiu mężczyzn w wieku od 25 do 62 lat. Są to mieszkańcy województw: mazowieckiego i podlaskiego. Wszystkie dotyczyły udzielania korzyści majątkowych w zamian za pomoc w załatwianiu egzaminów na prawa jazdy. W tej, w dalszym ciągu rozwojowej sprawie, już wcześniej 53 osoby usłyszały łącznie kilkaset zarzutów korupcyjnych. Szczegółowo badający sprawę policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań i zarzutów związanych z tym procederem.


Trwające od kilku miesięcy śledztwo to nie pierwsza taka afera związana z WORD-ami w tej części Polski. 10 lat temu do aresztu trafiła grupa egzaminatorów z Białegostoku, którzy regularnie przyjmowali łapówki od kandydatów na kierowców. Kasowali średnio 400-500 zł od osoby. Za „trudniejsze przypadki”, przy większej liczbie pośredników - ponad tysiąc złotych. Z ustaleń śledczych wynikało, że proceder trwał od kilku lat. Na ogromną skalę.


jaz


 

felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0