Nowy rok niesie zmiany. Dotyczą również pojazdów użytkowanych przez wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego. Najbardziej zauważalna nastąpi w Wielkopolsce. W pięciu ośrodkach egzaminowania (w Lesznie, Poznaniu, Pile, Koninie i Kaliszu) renault clio zastąpi kia rio. Pierwsze samochody mają być dostarczone na przełomie marca i kwietnia. Będzie to najnowsza generacja tego samochodu, która pojawi się na polskim rynku w pierwszym kwartale 2017 roku. Przyjrzyjmy się zatem tej nowości.

Nowa kia rio zadebiutowała podczas ubiegłorocznego salonu samochodowego w Paryżu. Jej poprzedniczka to najlepiej sprzedający się na świecie model marki Kia. W 2015 roku do klientów trafiło aż 473.000 egzemplarzy rio, co stanowiło 16 proc. całkowitej sprzedaży. Nowe rio będzie produkowane w zakładzie Sohari w Korei i do sprzedaży na całym świecie wejdzie w pierwszym kwartale 2017 roku. Projekt nadwozia nowego rio powstał w ośrodkach designu Kia w Niemczech i  Kalifornii, które ściśle współpracowały z głównym centrum stylistycznym w Namyang w Korei. Przeważają w nim proste linie, gładkie powierzchnie, które powodują, że auto wygląda zdecydowanie nowocześniej od modelu poprzedniej generacji. Z przodu nowe rio wyróżnia się charakterystyczną osłoną wlotu powietrza do chłodnicy i reflektorami o ostrzejszym kształcie, wyposażonymi w światła do jazdy dziennej LED, uformowanymi na kształt litery u. Pokrywa silnika ma charakterystyczne przetłoczenia, które biegną od przednich słupków do wlotu powietrza do chłodnicy. Zabiegi stylistów spowodowały, że auto wydaje się większe niż jest w rzeczywistości. Wpływ na to mają długa pokrywa silnika, spory przedni zwis, o 10 mm dłuższy rozstaw osi (teraz liczy 2.580 mm), węższy słupek C oraz krótszy tylny zwis. Nowe rio jest o 15 mm dłuższe (4.065 mm) i o 5 mm niższe (1.450 mm) od poprzednika. Tylna część nadwozia jest teraz ostrzej ścięta, z niemal pionowo ustawioną szybą w pokrywie bagażnika i z krótszym zwisem. Tylne lampy wyposażono w światła w kształcie strzały, wykonane w technologii LED. W Europie od początku sprzedaży nowe rio będzie dostępne jako pięciodrzwiowy hatchback i oferowane w ośmiu kolorach nadwozia z trzema wzorami obręczy kół z lekkich stopów do wyboru (o średnicy od 15 do 17 cali).


Stylistyka wnętrza robi wrażenie


Wewnątrz zwraca uwagę deska rozdzielcza o prostych liniach, potęgujących wrażenie szerokości i przestronności kabiny. Konsola środkowa jest pokryta czarnym lakierem na wysoki połysk i delikatnie zwrócona w stronę kierowcy. W centralnym punkcie deski rozdzielczej znajdują się elementy sterowania nowym systemem multimedialnym z ekranem dotykowym o wysokiej rozdzielczości. Poniżej znajduje się zaledwie kilka przycisków oraz pokręteł do obsługi systemu ogrzewania i wentylacji - łatwo dostępnych i wygodnych w obsłudze. Mieliśmy okazję oglądać nowe rio i trzeba podkreślić, że zarówno stylistyka wnętrza, jak i materiały użyte do jego wykonania robią zdecydowanie pozytywne wrażenie. Potęguje je również lista wyposażenia, które może znaleźć się na pokładzie nowej koreanki - m.in. system bezkluczykowego dostępu do auta, podgrzewane przednie fotele i kierownica, wycieraczki z czujnikiem deszczu, światła z czujnikiem zmierzchu, aktywny tempomat, ogranicznik prędkości, czujniki parkowania z kamerą cofania.


Kabina jest przestronna. Przyczyniają się do tego o 10 mm większy rozstaw osi i o 15 mm dłuższe nadwozie niż w rio poprzedniej generacji oraz liczne zmiany w konstrukcji elementów wystroju wnętrza. Szczególnie dotyczy to przeprofilowanego poszycia drzwi, zastosowania nowego, cieńszego materiału do wykonania podsufitki oraz innego ukształtowania deski rozdzielczej. Istotną kwestią podczas kształcenia kandydatów na kierowców jest widoczność. Zastosowanie węższego o 87 mm słupka C oraz zmiana punktu mocowania lusterek bocznych przyczyniły się do jej zwiększenia i do zminimalizowania rozmiaru martwego pola w lusterkach. Na poprawę widoczności z każdego miejsca we wnętrzu rio wpływa także niżej przebiegająca dolna linia bocznych szyb. Kabina rio oferuje więcej miejsca na przechowywanie niż model poprzedniej generacji. Na dole konsoli środkowej wygospodarowano miejsce na otwartą półkę, przy lusterku wstecznym umieszczono praktyczny schowek na okulary, w każdych drzwiach znajdują się uchwyty na butelki (w przednich na 1,5-litrowe, w tylnych na 0,5-litrowe). Dodatkowo z przodu są dwa wgłębienia na duże kubki z napojami. Pojemność bagażnika wzrosła do 325 litrów, co w tej kategorii plasuje rio wśród najlepszych aut w segmencie B. Przedział bagażowy nowej kii jest wyposażony w ruchomą podłogę, którą można ustawić na dwóch wysokościach. W górnym położeniu pod podłogą znajduje się spory schowek na drobne przedmioty, co zabezpiecza je przed przesuwaniem się w czasie jazdy. Do wyposażenia seryjnego nowego rio należy asymetrycznie dzielone oparcie tylnej kanapy i  koło zapasowe.


Nadwozie z wytrzymałej stali


Nowa kia rio będzie dostępna zarówno z silnikami benzynowymi, jak i wysokoprężnymi. Wśród tych pierwszych dostępna będzie jednolitrowa jednostka napędowa T-GDI (turbodoładowana z bezpośrednim wtryskiem paliwa), występująca w dwóch wersjach o mocy 100 KM lub 120 KM. Słabsza osiąga maksymalną moc przy 4.500 obr./min i maksymalny moment obrotowy 172 Nm w przedziale od 1.500 do 4.000 obr./min. Mocniejsza odmiana silnika 1.0 T-GDI wytwarza maksymalny moment obrotowy o takiej samej wartości i dostępny w takim samym zakresie obrotów jak słabsza, ale moc 120 KM osiąga dopiero przy 6.000 obr./min. Do napędu rio będą oferowane również wolnossące benzynowe jednostki napędowe o pojemności 1,25 l i 1,4 l, wyposażone w klasyczny wtrysk wielopunktowy. Silnik 1.25 MPI osiąga moc 84 KM przy 6.000 obr./min i maksymalny moment obrotowy 122 Nm przy 4.000 obr./min. 1,4-litrowy silnik MPI generuje moc 100 KM przy 6.000 obr./min i maksymalny moment obrotowy 132 Nm przy 4.000 obr./min. Dla wielbicieli diesla przygotowano jednostkę o pojemności 1,4 litra, dostępną w dwóch wariantach mocy - 70 KM lub 90 KM. We wszystkich wersjach silnikowych kia rio ma napęd na przednie koła, przenoszony za pośrednictwem pięciobiegowej (w wersjach 1,25 l i 1,0 T-GDI 100 KM) lub sześciobiegowej przekładni mechanicznej (odmiany 1,4 l i 1,0 T-GDI 120 KM oraz obydwie 1,4 l wysokoprężne). Nie zaniedbano również kwestii bezpieczeństwa, zarówno biernego, jak i czynnego. Nadwozie zostało skonstruowane ze stali o wysokiej wytrzymałości. Auto wyposażyć można również w układ automatycznego hamowania awaryjnego (AEB) z funkcją rozpoznawania pieszych, współpracujący z systemem Lane Departure Warning (LDWS), który ostrzega kierowcę, jeśli samochód opuści pas ruchu bez wcześniejszego włączenia kierunkowskazów.


Cena? Jeszcze nieznana


Nowa kia rio w standardzie jest wyposażona w sześć poduszek powietrznych oraz uchwyty ISOFIX do mocowania fotelików dla dzieci na fotelu pasażera z przodu i na zewnętrznych miejscach tylnej kanapy. W układzie jezdnym zastosowano sztywniejsze elementy przedniego i tylnego zawieszenia, aby poprawić stabilność auta podczas jazdy z wyższymi prędkościami oraz zmieniono ustawienie amortyzatorów z przodu i z tyłu na pionowe, dzięki czemu układ kierowniczy ma bardziej liniową charakterystykę, a zawieszenie lepiej tłumi nierówności. Lepsze jest także wyczucie układu kierowniczego w pobliżu centralnego położenia kierownicy. Nowe rio jest standardowo wyposażone w Vehicle Stability Management (VSM) z systemem elektronicznej kontroli stabilności (ESC). VSM zapewnia stabilność zarówno podczas hamowania, jak i pokonywania zakrętów. System wykrywa utratę przyczepności i dzięki ESC pomaga kierowcy utrzymać właściwy tor jazdy. Wielbiciele nowoczesnych gadżetów będą mieli do dyspozycji nowy system multimedialny, którego integralną częścią jest 5-calowy (lub 7-calowy) ekran dotykowy. Urządzenie jest kompatybilne ze wszystkimi smartfonami dzięki aplikacjom Android Auto™ i Apple CarPlay™. System audio obejmuje sześć głośników. Nowe rio będzie oferować kupującym dostęp do Kia Connected Services, do których dane dostarcza TomTom®. Pakiet ten zapewnia dostęp do informacji na temat bieżących warunków ruchu, lokalizacji fotoradarów, lokalnych intersujących punktów (POI) oraz prognozy pogody. W Europie Kia Connected Services w samochodach wyposażonych w nawigację będą dostępne bezpłatnie przez siedem lat od zakupu samochodu. Auto będzie wyposażone w porty USB zarówno w przedniej, jak i tylnej części kabiny, umożliwiając użytkownikom połączenie urządzenia mobilnego z systemem multimedialnym lub ładowanie baterii. Jedyną zagadką pozostaje cena nowego pojazdu. Dystrybutor, w momencie przygotowywanie tej publikacji nie przedstawił jeszcze oficjalnych cenników. Pozostaje mieć nadzieję, że nie przyprawią one nikogo o zawał serca.


Dariusz Piorunkiewicz

felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0