Zarzuty usłyszeli też kursanci. Zdzisław G., 55-letni ostrołęczanin, były egzaminator Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Ostrołęce, pozostanie w areszcie. Przypomnijmy, że Zdzisław G. został zatrzymany pod koniec lutego i aresztowany wówczas na trzy miesiące. Teraz sąd przedłużył mu areszt - o kolejne trzy miesiące. A prokuratura postawiła w międzyczasie kolejne zarzuty.

Prokuratura zarzuca Zdzisławowi G. przyjmowanie łapówek. Miał to robić wielokrotnie w latach 2007-2008. Zaraz po zatrzymaniu usłyszał 15 zarzutów korupcyjnych. Teraz jest już podejrzany o 22 takie czyny. Za wzięcie łapówki grozi 8 lat więzienia. Zdzisław G. konsekwentnie nie przyznaje się do winy.


 W tej sprawie zarzuty: wręczania łapówek i powoływania się na wpływy usłyszał też szereg innych osób, głównie kursantów.


 To kolejna odsłona, prowadzonego przez ostrołęcką Prokuraturę Rejonową śledztwa, w sprawie nieprawidłowości w WORD.


 Pierwsze zatrzymania i pierwsze zarzuty - także dla egzaminatora, miały miejsce już ponad rok temu. Tamten wątek został przez prokuraturę zakończony - sprawa trafiła do sądu.


Najważniejsi z oskarżonych w tamtym wątku to Andrzej Cz., przasnyszanin pracujący jako egzaminator w ostrołęckim WORD i Stanisław W., właściciel jednej ze szkół nauki jazdy w Przasnyszu. Sąd nie wyznaczył jeszcze terminu ich rozprawy.


Źródło: Tygodnik Ostrołęcki


 

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0