Kobiety i problem z kierunkami

kobieta siedząca w samochodzie

Podobno kobiety za kierownicą potrafią pomylić kierunki „w prawo”, „w lewo” – kto z nas nie słyszał o tej teorii? O tym, czy to mit, czy prawda, dyskutują chyba wszyscy kursanci i instruktorzy.

To wcale nie znaczy, że płeć piękna nie odróżnia rączki prawej od lewej. Ale w trakcie jazdy, kiedy często trzeba szybko podjąć decyzję, różnie to bywa. Zdarza się nagminnie na nauce, że instruktor mówi: „skręcamy w lewo”, a kursant ciach prawy kierunkowskaz i na prawy pas.

Chociaż nie ma powodu przypuszczać, żeby mylenie lewej i prawej strony miało coś wspólnego z inteligencją i poziomem IQ, to skala tego zjawiska jest dość duża. Jak twierdzą fachowcy, myli strony około 50 proc. społeczeństwa, w tym 75 proc. kobiet.

Przyjrzyjmy się, co na ten temat sądzą forumowicze z portalu Prawo jazdy.com.pl. „Wstyd się przyznać, ale mnie również w czasie jazdy elką zdarza się czasem pomylić kierunek” – pisze Matylda. „Było to dla mnie niezrozumiałe, a przede wszystkim zaskakujące, bo nigdy wcześniej mi się coś takiego nie zdarzało. Nie wspomnę o wstydzie przed instruktorem. Miły pan daje mi komendę: „proszę w lewo…”, a ja jadę w prawo.

Podobnie miała Kasieńka: „Ja też na kursie wielokrotnie miałam takie sytuacje. Instruktor w prawo, a ja kierunek w lewo i dawaj skręcać w lewo, jakbym była ślepa i głucha”.

Podobno kobiety są gorszymi kierowcami, bo gorzej wykonują manewry na drodze. Z jazdą do tyłu też radzą sobie gorzej od mężczyzn. „Instruktor każe w lewo (do tyłu), a ja kierownicą w prawo, jak jakaś totalna idiotka” – pisze Myslovitz, a za nią Dianda: „Ja długo nie potrafiłam zrozumieć, dlaczego jak cofam w lewo, to kierownica powinna iść też w lewo… wyobraźnia zwodziła”.

Zjawisko nie jest obce również Velli: „Miałam problemy z cofaniem. To przez lusterka. Cofanie z obserwowaniem drogi wyłącznie przez lusterka to była dla mnie katorga. Musiałam się zatrzymywać i powtarzać sobie »żeby zbliżyć się do linii, to muszę tył w lewo, czyli przód w prawo. Kurcze, to w którą kierownicę? Aha, w lewo« i to wszystko z ruchem dłoni imitującej położenie auta”.

Jak wskazują wypowiedzi, rzeczywiście jest problem, ale nie tylko wśród kobiet. Panowie się tylko chyba nie przyznają… Czyżby wstyd? Częste mylenie kierunków lewej i prawej strony ciała to objaw skrzyżowanej lateralizacji, która powoduje dezorientację stron. Dotyczy ona zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Tak więc panowie nie wypierajcie się tego. Forumowicz Dianda pisze: „Najlepszy to jest mój tata »W LEWO!!! NO LEWO MóWIĘ!« I pokazuje palcem prawą stronę”.

Potwierdza to Gucio68: „Mój instruktor mówi, że on zauważył, że to faceci mają problemy z prawym i lewym. Myli im się jak wydaje komendę skręt w prawo czy lewo”.

Mało tego, forumowicze syndrom mylenia stron obserwują nawet u swoich instruktorów. „Mój instruktor też mylił się czasami, mówiąc »jedziemy w lewo«, pokazywał prawą stronę” – pisze Assik. Tak więc problem jest ogólny. Ale to nie nasza wina, bo… tak już po prostu jest.

Jak radzić sobie z rozpoznaniem prawej i lewej strony i nie powodować zagrożenia na drodze? Jakie metody mają kursanci, żeby ułatwić sobie życie? Forumowicze mają jak zwykle wiele propozycji.

„Instruktor mi opowiadał o takiej pani, która na egzamin namalowała sobie na dłoniach literki „P” i „L”. Jak cofała, to patrzyła na rękę i wiedziała, w którą stronę ma kręcić, żeby dobrze skręcić” – zdradza Miros. Agraffka dzieli się z kolegami metodą, którą zaproponował jej instruktor: „Otóż instruktor powiedział mi, żebym podzieliła sobie auto na pół wzdłuż, wtedy ma ono prawą i lewą połowę. I teraz, w którą stronę chcę jechać, nieważne, czy przodem, czy tyłem, ten kierunkowskaz włączam i w tę stronę kręcę kierownicą”.

Prostą metodę podaje Scully: „wbiłam sobie do głowy, że na lewej ręce mam zegarek i tam trzeba kręcić przy skręcie w lewo”.

Czy rzeczywiście tak jak piszą forumowicze należy wstydzić się na kursie problemu z myleniem kierunków? Niech podsumowaniem będzie tu wypowiedź instruktora Mazaka: – Nie powiem, jest to urocze i na pewno nie wychodzicie na idiotki. To jest bardzo kobiece i niech tak zostanie.

 

ella – moderator forum prawojazdy.com.pl oraz szkola-jazdy.pl

 

Wasze komentarze (5)

  1. Dobra metodą na niemylenie stron jest powtarzanie na głos polecenia instruktora lub egzaminatora.
  2. Osobiście pomyliłam strony na egzaminie na prawo jazdy - dawno, dawno temu.... Miałam skręcić w prawo, a wykonałam skręt w lewo i egzaminator mi darował, bo stwierdził, że jeśli umiałam poprawnie skręcić w lewo to w prawo pewnie też potrafię:)!
  3. Strony mylą osoby które w swoim życiu nie używały wcale lub bardzo mało nazewnictwa stron. Często nauka jazdy jest dla nich pierwszą praktyczną nauką określania stron kierunku.
  4. Hehe, skąd ja to znam ; :) Na poczatku też tak miałam, że instruktor w lewo, a ja prawy kierunkowskaz i zabieram się do skrętu w prawo -.- ale z każdą kolejną jazdą już to zanikało i jak było polecenie np. w prawo to automatycznie już był prawy kierunkowskaz i skręt w prawo ;) Czyli z czasem przeszło samo ;)
  5. Problem leży w tzw. lateralizacji. Proszę się douczyć i poza tym nie pisać, że kobiety mylą rączki bo kobiety to nie małe dziewczynki więc mają ręce a nie rączki. Więcej o lateralizacji w internecie lub tutaj: http://www.crazynauka.pl/dlaczego-nie-odrozniamy-strony-lewej-od-prawej/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Brak produktów w koszyku.