Jubileusz warszawiaków

To już 15 lat Stowarzyszenia Ośrodków Szkolenia Kierowców w Warszawie. Obchody jubileuszu odbyły się 26 marca.

To było prawdziwe święto branży szkoleniowej, bowiem przez dwa dni (26-27 marca) w hotelu Palatium w Hucie Żabiowolskiej (Mazowieckie) gościli przedstawiciele stowarzyszeń ośrodków szkolących kierowców zrzeszonych w Polskiej Federacji Stowarzyszeń Szkół Kierowców, a to za sprawą jubileuszu 15-lecia SOSK oraz odbywającym się następnego dnia XXI Zjeździe Delegatów Stowarzyszeń PSFFK. Zaproszenia na to spotkanie przyjęli m.in. Marek Surmacz, doradca prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego; Andrzej Wojciechowski, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego; Maria Dąbrowska-Loranc, kierownik Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS; Tomasz Piętka z Ministerstwo Infrastruktury; Jerzy Berta z WORD-u Warszawa; Krzysztof Szymański, prezes PFSSK; Janusz Ujma, prezes honorowy PFSSK oraz przedstawiciele wydawnictw branżowych oraz koncernów samochodowych.

Jak to się zaczęło

W trakcie części oficjalnej prezes Wojciech Szemetyłło przybliżył wszystkim długoletnią historię stowarzyszenia, jego początki oraz ludzi, którzy uczestniczyli przy jego powstawaniu. – Wśród osób zakładających to stowarzyszenie pragnę wyróżnić kolegę Zbigniew Bema, od którego praktycznie wszystko to się zaczęło, Janusza Ujmę, który już wtedy myślał o założeniu reprezentacji ponadregionalnej – mówił Szemetyłło. – Nasze stowarzyszenie miało na początku charakter nie masowy, ale skupiający ludzi prowadzących dwie działalności, z jednej strony działalność gospodarczą polegającą w tamtych czasach na organizacji ośrodków szkoleniowych, a z drugiej na pracy społecznej, czyli dbaniu o interesy całego środowiska i próby porozumiewania się z naszymi partnerami. Przekształcaliśmy się i transformowaliśmy, trwało to z pięć lat, także pierwszy zarząd stowarzyszenia ukonstytuował i zarejestrował się w nowych warunkach w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych, tworzyli go koledzy Bem, Kujawski no i ja – wspominał Szemetyłło.

Korzystając z okazji, przypomniano tu również liczne sukcesy stowarzyszenia w ulepszaniu systemu egzaminowania i szkolenia. – Z dumą możemy dziś powiedzieć, że przysłużyliśmy się temu, że plac manewrowy zaczął być uzupełnieniem szkolenia, a nie jego główną częścią. Odwróciliśmy w ten sposób uwagę z części manewrowej wraz ze wszystkimi skośnymi i równoległymi na korzyść jazdy po mieście – wspominał prezes SOSK. Z sukcesów wymienił również wywalczony zapis o konieczności zachowania szczególnej ostrożności wobec samochodów oznaczonych tablicą z literką L oraz poprawkę dotyczącą anachronizmu polegającego na tym, że lekarze wszelkich specjalizacji w myśl ówczesnego prawa nie mieli możliwości prowadzić zajęć z pierwszej pomocy przedmedycznej na kursach dla kierowców. Ponadto stowarzyszenie warszawskie miało swój udział w zwiększeniu rzeczywistych limitów jazd, co przyczyniło się do poprawy bezpieczeństwa drogowego w Polsce. Warto również wspomnieć, że SOSK w tych ciężkich dla działań społecznych czasach utrzymuje się bez żadnych składek ani dotacji z zewnątrz.

Medale i odznaczenia

Pośród dyskusji i wystąpień przyszedł również czas na uhonorowanie wszystkich tych, którzy przysłużyli się środowisku. Złote medale za Wieloletnią Służbę dla Rzeczpospolitej Polskiej przyznane przez Prezydenta RP wręczone zostały z rąk Marka Surmacza wybitnym przedstawicielom warszawskiego stowarzyszenia. Odznaczeni zostali nimi Włodzimierz Ryszard Gąsiorek; Dariusz Tadeusz Gil; Jan Tadeusz Szumiał. Odznakę Honorową “Zasłużony dla transportu Rzeczypospolitej Polskiej” otrzymali Wojciech Szemetyłło i Zbigniew Bem. Również PFSSK przyznała swoje złote i srebrne Honorowe Odznaczenia: Złote Honorowe Odznaczenia PFSSK otrzymali: Beata Cygan i Jacek Cygan, Jolanta Michasiewicz, Wojciech Rosiecki, Andrzej Markowski, Marek Kołakowski, Grzegorz Wałkiewicz. Srebrnymi odznakami uhonorowano instruktorów: Pawła Leszczyńskiego, Tomasza Gadulskiego i Wojciecha Budzika.

Po wszystkim przyszedł czas na przekazanie gratulacji i prezentów dla zarządu SOSK, w jego imieniu odbierał je prezes Szemetyłło. – Piętnastolecie to piękny czas, szczególnie dla organizacji, która działa dla poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym – to życzenia, które na ręce prezesa SOSK złożył minister Surmacz. – Pamiętać trzeba, że żeby wpływać na to, co stanowi podstawę późniejszych dobrych efektów trzeba być zorganizowanym. Ważne jest, aby dla tych, którzy zajmują się polityką wasz głos był zawsze silnym głosem i jasno precyzującym swoje oczekiwania

Spotkanie miało również swoją część konferencyjną, oprócz dyskusji o obecnej sytuacji w procesach legislacyjnych, można było wziąć udział w wykładach takich jak Kształcenie ustawiczne instruktorów nauki jazdy, który wygłosiła dr Izabella Mitraszewska z ITS-u. O sprawach branżowych można było porozmawiać też w nieco luźniejszej atmosferze podczas wieńczącego uroczystość bankietu. – Do wszystkich ważnych dla środowiska spraw będziemy wracali tak długo i tak często, jak to będzie potrzebne, a tego typu spotkania są ku temu znakomitą okazją – komentował spotkanie Szemetyłło.

Maciej Piaszczyński

 

Wasze komentarze (1)

  1. Medale ,medale.......odznaczenia - miejsca na klapie zabraknie. I znowu medale.................................................................

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Brak produktów w koszyku.