Trzech instruktorów, których nagrał reporter „Prosto z Polski”, nie prowadzi już szkoleń kierowców tirów. Zostali zwolnieni. - Nie można zatrudniać tak nieodpowiedzialnych ludzi, właściwie namawiających do przestępstwa - mówi prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego Bolesław Milewski - donosi TVN24.

Na obowiązkowych szkoleniach kierowców tirów organizowanych przez Ogólnopolski Związek Pracodawców Transportu Drogowego ich uczestnicy uczyli się m.in., jak fałszować podpisy i poświadczać nieprawdę w dokumentach. Nagrania z udziałem trzech instruktorów zarejestrował reporter „Prosto z Polski”. Cała trójka już dla OZPTD nie pracuje.


- Wczoraj powiadomiliśmy wojewódzkie urzędy, że rozwiązujemy z nimi umowy. Nie można zatrudniać tak nieodpowiedzialnych ludzi - mówi prezes OZPTD Bolesław Milewski. Według niego podobnych przypadków może być więcej. - Myślę, że jeżeli by się przyjrzeć wszystkim ośrodkom szkoleniowym, to wierzchołek góry lodowej. Dobrze się stało, że w końcu sprawy zostaną oczyszczone - stwierdził.


Pytany, czy problem tkwi w doborze ludzi, przypomniał, że w zwolnionej właśnie trójce znalazł się prezes firmy transportowej i dwóch byłych policjantów, czyli - przynajmniej teoretycznie „ludzie doświadczeni, sprawdzeni, wiedzą co to bezpieczeństwo”. Jeden z nich będzie się od decyzji OZPTD odwoływał.


źródło: TVN24


 

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0