Szefowie czterech organizacji związanych ze szkoleniem kierowców: PFSSK, OIGOSK, PIGOSK i LOK wysłali do ministra Sławomira Nowaka wniosek o jak najszybsze wdrożenie postulowanych przez nich zmian w ustawie o kierujących pojazdami. Problem w tym, że ustalenia, które zapadały podczas posiedzeń tzw. grupy roboczej akceptowali Tadeusz Jarmuziewicz i Andrzej Bogdanowicz - osoby, które ze swoich ministerialnych posad zostały zwolnione. 

Jak piszą w swoim wniosku (wysłanym 26 lipca) prezesi czterech organizacji branżowych, zaakceptowany przez resort projekt zmiany ustawy został przekazany szefowi sejmowej komisji infrastruktury Stanisławowi Żmijanowi. Ten obiecał nadać sprawie bieg. Jednak autorzy listu podkreślają, że pomimo dwukrotnej próby kontaktu, przewodniczący komisji się z nimi nie spotkał.


"W tych okolicznościach mamy poważne obawy, że w pracach nad projektem ustawy nie ma żadnego postępu. Panie Ministrze do końca br. zaplanowano jeszcze tylko 10 posiedzeń Sejmu. Z uwagi na głęboki kryzys w branży osk. spowodowany zmianą przepisów prawa w procesie szkolenia kierowców i spotęgowany niżem demograficznymi oraz związaną z nim nadmierną podażą usług szkoleniowych w stosunku do potrzeb (popytu) na rynku uzyskiwania uprawnień do kierowania pojazdami - perspektywa pilnego uchwalenia przedmiotowego projektu ustawy dałaby wielu ośrodkom szkolenia kierowców nadzieję i szansę dalszego funkcjonowania" - czytamy we wniosku.


Prezesi OIGOSK, PIGOSK, LOK i PFSSK podkreślają w piśmie, że liczą na satysfakcjonującą ich odpowiedź w ciągu miesiąca. Co w razie braku działań skutkujących wdrożeniem postulowanych zmian w ustawie? "Po bezskutecznym upływie w/w zakreślonego terminu przyjdzie nam z przykrością konstatować, że Resort Transportu po ostatnich zmianach personalnych nie jest zainteresowany dalszą bezpośrednią współpracą z przedstawicielami organizacji społecznych reprezentujących środowisko ośrodków szkolenia kierowców. W takich okolicznościach będziemy zmuszeni zaakceptować oraz inicjować inne dopuszczone prawem formy publicznego artykułowania i domagania się urzeczywistnienia uzasadnionych w/w postulatów środowiskowych".


Skąd obawa, że uzgodnione z resortem transportu zmiany nie wejdą w życie? Spotkania tzw. grupy roboczej inicjował zwolniony z funkcji wiceministra Tadeusz Jarmuziewicz, uczestniczył w nich także odwołany ze swojej funkcji szefa departamentu transportu drogowego Andrzej Bogdanowicz. W tej sytacji szkoleniowcy próbowali prosić o spotkanie nowego wiceministra Zbigniewa Rynasiewicza. Na razie bezskutecznie.


jaz


 

felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0