Do części szkół jazdy, które mają własną stronę internetową, zaczęła dochodzić korespondencja od podmiotów takich jak Bądźmy Legalni czy Legalni z Prawem. W e-mailach można przeczytać, że ośrodki są zobligowane do rejestracji w GIODO, w przeciwnym wypadku mogą spodziewać się kary finansowej. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie ma wątpliwości: to próba zastraszania przedsiębiorców!

Do takiego przykładowego e-maila dotarliśmy z pomocą naszego czytelnika, który otrzymał go na początku kwietnia. Na wstępie podpisany pod tekstem Marek Dobrowolski, członek stowarzyszenia Bądźmy Legalni, informuje o rozpoczynającej się akcji „Bezpieczna wiosna dla klientów”. Dalej nie jest już tak miło.


Dziwna wiadomość


„Pragniemy zauważyć, że Państwa strona WWW nie jest jeszcze zarejestrowana w GIODO, a jest do tego prawnie zobligowana. Każda strona lub sklep posiadająca elementy takie jak: newsletter, formularz kontaktowy, rejestracyjny, logowanie itp., bezwzględnie muszą być zarejestrowane w GIODO” (pisownia oryginalna - przyp. red.) - czytamy w e-mailu.


Autor korespondencji powołuje się na bliżej niezidentyfikowaną ustawę z 29 sierpnia 1997 roku (prawdopodobnie o ochronie danych osobowych). Potem wyjaśnia, co kryje się za pojęciem danych osobowych. Pisze, że chodzi o takie elementy, które pozwalają określić pośrednio lub bezpośrednio tożsamość danej osoby. Przykłady? Nazwisko, imię, adres zamieszkania, numer telefonu albo dane, które klient e-sklepu podaje podczas zawierania transakcji.


„W grupie tej znajdzie się także adres e-mail - często bowiem jest imienny, i oraz adres IP, który może być daną osobową (informacja o tym jest możliwa do uzyskania z innych źródeł) jest zobligowana do spełnienia obowiązku rejestracji w GIODO” - czytamy w e-mailu.


„Rejestrujesz albo będziesz miał kłopoty”


W następnym akapicie autor wiadomości straszy karami. „GIODO może nałożyć karę grzywny w postępowaniu administracyjnym dla osób prawnych lub jednostek organizacyjnych jednorazowo w kwocie do 50 tys. zł i może ją nałożyć maksymalnie cztery razy w jednym postępowaniu, co daje nam kwotę 200 tys. zł, w przypadku osób fizycznych jednorazowa kara grzywny może wynieść maksymalnie 10 tys. zł, ale razem nie mogą przekroczyć 50 tys. zł w jednym postępowaniu”.


Co, według nadawcy e-maila, powinien niezwłocznie zrobić przedsiębiorca? Dokonać stosownej rejestracji zbioru danych osobowych wraz z uzupełnieniem niezbędnej i wymaganej dokumentacji. Podany jest też termin. Firma powinna to zrobić w ciągu trzech dni. Jeśli tak się nie stanie, nadawca wiadomości grozi doniesieniem o popełnieniu przestępstwa, skutkującym wszczęciem procedury kontrolnej GIODO.


Autor wiadomości informuje, że stowarzyszenie, które reprezentuje, nie świadczy usług prawnych, porad, konsultacji, ale poleca kontaktować się z podmiotami, pomagają w rejestracji danych. Oczywiście odpłatnie.


„Nie mamy z tym nic wspólnego”


Co ciekawe, wszystkie wymienione przez nadawcę e-maila podmioty twierdzą, że z wysyłką nie mają nic wspólnego. „Firma InfoProf nie jest w żaden sposób związana z fałszywym stowarzyszeniem Bądźmy Legalni czy też Legalni Prawem, nie zlecała żadnego mailingu i nie zabiegała o umieszczenie w nim odniesienia do swojej oferty. Wykorzystywanie odniesienia do naszej oferty w mailingu stowarzyszenia uznajemy za bezprawne oraz godzące w dobre imię InfoProf. Wobec faktu, iż proceder wysyłania maili trwa od 29 marca do chwili obecnej, podjęliśmy odpowiednie kroki oraz sprawa została zgłoszona do odpowiednich organów. Jednocześnie, wobec powtarzających się zapytań - pragniemy poinformować, że informacje zamieszczone w wyżej wymienionym mailingu obliczone są na zastraszenie, a co za tym idzie, dość mocno mijają się z prawdą” - czytamy w jednym z oświadczeń, które pojawiły się na stronie internetowej InfoProof.


Dezinformacja i zastraszanie


Głos w tej sprawie zabrał też generalny inspektor ochrony danych osobowych. Przestrzega on, żeby na tę korespondencję pod żadnym pozorem nie odpowiadać, gdyż działalność podmiotów takich jak Bądźmy Legalni czy Legalni z Prawem prowadzona jest bez jego wiedzy i akceptacji. Dodatkowo informacje zawarte w e-mailu są nierzetelne, niezgodne z przepisami prawa, w tym z ustawą o ochronie danych osobowych oraz ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną.


„Informujemy, że Stowarzyszenie Bądźmy Legalni nie istnieje, nie jest zarejestrowane w KRS, więc nie funkcjonuje w obrocie prawnym. Prowadzony mailing to jedynie dezinformowanie przedsiębiorców i ich zastraszanie. Wobec powyższego GIODO informuje, że wszelkie informacje dotyczące zgodnego z prawem stosowania ustawy o ochronie danych osobowych i wydanych na jej podstawie aktów wykonawczych, w tym dotyczących obowiązków rejestracji zbiorów danych, dostępne są na stronie internetowej urzędu” - czytamy w oświadczeniu generalnego inspektora ochrony danych osobowych.


Jakub Ziębka

felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0