Do nietypowej sytuacji doszło w Rybniku. Zaraz po tym, jak egzaminator obwieścił młodej kobiecie, że oblała egzamin praktyczny, ta postanowiła wykorzystać chwilę, gdy nie było go w samochodzie, nacisnęła pedał gazu i odjechała. Jej samowolna wycieczka nie trwała jednak długo.

Wszystko można obejrzeć na filmie, który został opublikowany w serwisie YouTube. Jego początek jest jednoznaczny. Kobieta siedząca za kierownicą czeka, aż egzaminator wręczy jej decyzję o oblaniu egzaminu praktycznego. Dzieje się to na jednej z rybnickich ulic. W pewnym momencie słyszymy słowa egzaminatora: "musimy się przesiąść". Kandydatka na kierowcę przytaknęła, lecz gdy mężczyzna opuścił samochód, postanowiła ruszyć. Egzaminator zdziwiony mówił: "halo, co pani robi? Kobieta nie zważała na jego słowa, postanowiła jechać dalej. Nie trwało to długo, egzaminator goniąc młodą kobietę nakłonił ją do zatrzymania się. Kiedy wsiadł na fotel pasażera zapytał "czy pani zwariowała?". Kobieta odpowiedziała mu: "ile można w tym waszym WORD-zie pie... zdawać prawo jazdy?". Co na to mężczyzna? "Powiem pani tak: to nagranie zostanie skierowane na policję, będzie pani skierowana na badania psychologiczne". Kandydatka na kierowcę odpowiedziała tylko: "dobrze". I na odchodnym dodała: "pie... się gościu". 


W rozmowie z "Gazetą Wyborczą Katowice" Janusz Kuwak, wicedyrektor tamtejszego WORD-u zdradził, że krewka kobieta została ukarana mandatem i już niedługo będzie podchodzić do egzaminu poprawkowego. 


jaz

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0