Drzewa przy drogach. Wycinać czy nie?

droga poza miastem

Najwyższa Izba Kontroli chce zmniejszenia liczby drzew rosnących przy drogach, żeby w ten sposób podnieść bezpieczeństwo kierowców. Czy dzięki temu będzie mniej wypadków samochodowych? Ekolodzy protestują.

Urzędnikom chodzi o to, że przepisy uzależniające usunięcie drzew z niebezpiecznych miejsc i zastąpienie ich nowymi są nieprecyzyjne. Rok temu NIK przeprowadziła kontrolę sprawdzającą bezpieczeństwo ruchu drogowego w całym kraju. Jednym z wniosków była konieczność zmiany praktyki w zakresie usuwania drzew z pasa drogowego.

Wycinać można, ale pod warunkiem

Obecne przepisy zezwalają na wycinanie drzew, które potencjalnie zagrażają kierowcom. Jednak za każde wycięte trzeba posadzić nowe. W praktyce oznacza to, że w pasie drogowym jedno wycięte drzewo zastępują nierzadko trzy inne, które z czasem zaczynają zagrażać bezpieczeństwu kierowców. Dlatego prezes NIK zdecydował się skierować wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niezgodności tego zapisu z konstytucją. Chce, żeby przepisy dokładnie regulowały, że nowe drzewa mogą być sadzone tylko w miejscach bezpiecznych, niezagrażających kierowcom, bo inaczej działania te są pozbawione sensu.

Zmian chcą też rodziny ofiar wypadków

– Chcemy takiej zmiany przepisów, która uniemożliwi sadzenie nowych drzew w pasie drogowym w pobliżu miejsca, gdzie wcześniej wycięto niebezpieczne dla kierowców drzewo – wyjaśnia prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski. – Wpływają do nas w tej sprawie sygnały od rodzin osób, które zginęły na skutek zderzenia z drzewem. Oczywiście chcemy, żeby w Polsce sadzono jak najwięcej nowych drzew, ale niekoniecznie w miejscach, w których wcześniej dochodziło do śmiertelnych wypadków. Nie postulujemy wycinki przydrożnych drzew, a jedynie powstrzymanie się od sadzenia nowych w miejscach, o których mowa.

Bezlitosne statystyki

Również według Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, drzewa przy drogach są jednym z istotnych zagrożeń, potęgującym skutki wypadków. Z danych urzędu wynika, że co roku przyczyniają się do śmierci kilkuset osób. Tylko w 2013 roku doszło do 2055 wypadków (6 proc. ogółu) polegających na uderzeniu w drzewo. W ich wyniku śmierć poniosły 473 osoby, co stanowi 14 proc. wszystkich ofiar śmiertelnych. Jak przekonują specjaliści, wypadki tego typu charakteryzują się bardzo dużą śmiertelnością – na 100 wypadków ginęły średnio 23 osoby, przy czym, dla porównania, w zderzeniach czołowych na 100 wypadków ginęło średnio piętnaście osób.

Na północy i zachodzie kraju jest najgorzej

– Wypadki związane z wjechaniem w drzewo stanowią bardzo poważny problem szczególnie w północnych i zachodnich województwach Polski – tłumaczą przedstawiciele KRBRD. – Wiąże się to z charakterem dróg tej części Polski. W przeważającej części drogi przebiegają trasą dawnych traktów, które były wysadzane drzewami. W wielu wypadkach po wybudowaniu utwardzonych dróg drzewa znalazły się bezpośrednio przy ich krawędzi, w odległości mniejszej niż 1,5 metra. Taka lokalizacja drzew w rejonie dróg, bez zachowania choćby minimalnej wolnej od przeszkód strefy bezpieczeństwa, powoduje w sytuacji najmniejszego błędu kierowcy, usterki pojazdu lub złego stanu nawierzchni wypadek, w którym z dużym prawdopodobieństwem będą zabici lub ciężko ranni.

Dodatkowo, zdaniem przeciwników drzew przy drogach, wpływają one negatywnie na zachowania kierowców i zwiększają ryzyko wypadków, na przykład zawężając skrajnię drogi i zmuszając do zjazdu na przeciwny pas ruchu, pogarszając widoczność na skrzyżowaniach i zjazdach, zasłaniając znaki drogowe, ograniczając miejsce dla ruchu pieszego i widoczność na przejściach dla pieszych czy w końcu powodując szkody w infrastrukturze drogowej.

Ekolodzy będą bronić drzew

W obronie przydrożnych drzew tradycyjnie stają ekolodzy.

„Nie drzewa zabijają” – przekonuje w jednym ze swoich felietonów na łamach „Gazety Wyborczej” Adam Wajrak, dziennikarz, fotograf i miłośnik przyrody. „One nie wyskakują na drogę. Rzeki i jeziora nie topią przecież tych, co po piwku skaczą na dzikim kąpielisku do wody na główkę. Skoro nie zasypujemy z tego powodu jezior, to tak samo ostrożnie trzeba postępować z drzewami, które są ważnym elementem otaczającego nas świata. (…) Zamiast szczuć na drzewa, trzeba się zabrać do wprowadzania takich rozwiązań, jakie są u naszych zachodnich sąsiadów. W Brandenburgii, zamiast wycinać drzewa, ustawiono ponad 1,3 tys. km barierek i liczba wypadków w latach 1997 – 2005 zmalała o 33 proc., a liczba ofiar śmiertelnych – o dwie trzecie”.

Kierowcy są podzieleni

Po wypadku w Chełmnie, gdzie siedmioro młodych ludzi straciło życie, gdy auto, którym jechali, uderzyło w drzewo, kierowca rajdowy Krzysztof Hołowczyc napisał na Facebooku: „Rocznie w Polsce w zdarzeniach z drzewami ginie kilkaset osób! Wyobraźcie sobie, jaki to bezmiar tragedii dla ich najbliższych… Tysiące zostaje inwalidami do końca życia… Tylko dlatego, że ktoś bezmyślnie posadził drzewo przy drodze – bo tak robili już nasi dziadowie, w czasach, gdy podróżowało się furmankami”.

– Moim zdaniem, wycinanie drzew to absurd – mówi Arkadiusz Podolski, zawodowy kierowca. – Oczywiście, że uderzenie w drzewo jest niebezpieczne, ale zazwyczaj jest to wina kierowcy, który jedzie za szybko. Jak wjeżdżam w aleję, którą okalają drzewa, to zwalniam. Przy 40 km/h, nawet jak wyskoczy zwierzę albo ktoś wyjedzie z naprzeciwka, trudno się zabić. Ale ja obserwuję na nadmorskich trasach kierowców, którzy między drzewami mkną 120 km/h na godzinę, nie dziwię się więc, że giną w zderzeniu z drzewem. Trzeba wychowywać i kształcić kierowców, a nie wycinać drzewa, żeby ludzie mogli jeździć 200 km/h po betonowej pustyni. Od tego są autostrady.

Wniosek do Trybunału Konstytucyjnego został skierowany miesiąc temu. Prawdopodobnie do końca czerwca TK zajmie stanowisko w tej sprawie.

Anna Łukaszuk

Wasze komentarze (2)

  1. Można wyciąc nawet wszystkie drzewa przy drodze ,jeżeli w miejsce starej zamierza się wybudować nową kilkupasmową. Wycinanie drzew przy starych szlakach jest bez sensu Tu podzielam argumentację pana Wajraka.Jakoś rzadko ludzie zabijają się o ekrany dżwiękochłonne przy autostradach i drogach szybkiego ruchu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Brak produktów w koszyku.