„Nowości” Dziennik Toruński informuje, że do prokuratury trafiło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez dyrektora toruńskiego WORD oraz egzaminatora nadzorującego.

Grupa egzaminatorów, którzy zawiadomili prokuraturę twierdzi, że kandydaci na kierowców kierowani przez dwa skonfliktowane z WORD toruńskie ośrodki szkolenia kierowców: Rajder i Autoster mieli być skazani na oblanie egzaminu. Według Nowości, powodem konfliktu było to, że w.w. ośrodki wysyłały na egzamin kandydatów na kierowców swoimi pojazdami szkoleniowymi. A dyrekcji WORD miało się to nie podobać…

Egzaminatorzy otwarcie rozmawiali z dziennikarzami Nowości. Wskazali, że bardzo długo starali się wpłynąć na postawę dyrekcji WORD. Poinformowali, że dysponują obszerną dokumentacją oraz nagraniami potwierdzającymi ich zarzuty.

Dyrekcja WORD Toruń zaprzeczyła zarzutom i wydała następujące oświadczenie:

’Jest nieprawdą, aby doszło do wywierania nacisków na egzaminatorów w zakresie sposobu egzaminowania kursantów z tych OSK, które podstawiają na egzaminy własne pojazdy. W WORD Toruń nie jest stosowana ze strony kierownictwa praktyka nakłaniania ani sugerowania różnego traktowania osób egzaminowanych, w zależności od tego w jakim pojeździe będą zdawać egzamin na prawo jazdy. Zaprzeczam rzekomym próbom wpływania na egzaminatorów w oceny osób egzaminowanych. Takie działanie byłoby sprzeczne ze standardami obowiązującymi w WORD. W swojej zawodowej działalności egzaminatorzy są niezależni, podejmują niezawisłe decyzje i pozostają poza dyspozycjami dyrekcji WORD. Ma to pełne umocowanie prawne”

Czy zarzuty zostaną potwierdzone? Czy po obszernym śledztwie prokuratorskim sprawa trafi do sądu? Będzieli śledzić rozwój wydarzeń i informować czytelników szkoly-jazdy.pl