Wiele dużych firm konstruuje specjalną ofertę produktową mającą odpowiadać potrzebom młodych ludzi z tzw. pokolenia Z. Nie inaczej postąpił mBank, który, jeśli spełni się kilka warunków, może przekazać nowemu klientowi pieniądze na kurs prawa jazdy. Ile? 760 zł.

Jak wynika z tegorocznych badań IQS „Świat młodych” dla mBanku, osoby w wieku 16-24 poszukują autentyzmu - czegoś prawdziwego, dosłownego, bez haczyków. Cenią relacje w grupie, a będąc zawsze online i korzystając z mediów społecznościowych (m.in. Snapchat, Instagram) mogą być z nimi w ciągłym kontakcie. Najważniejsza dla nich jest przyjemność z życia, to, co dzieje się tu i teraz, budowanie swojej tożsamości i rozwijanie pasji - czyli „zajawek”. Są jednocześnie pokoleniem, które ceni tradycję, wierzy rodzicom, znajomym i YouTuberom, a nie mediom, politykom i reklamie.


- Potrzeby młodych badacze określili jako „głody”. Konstruując naszą ofertę, mieliśmy za zadanie jak najlepiej na nie odpowiedzieć - mówi Piotr Puchalski, dyrektor departamentu usług podstawowych i produktów niebankowych w mBanku.


Okazuje się, że jednym z takich „głodów” musi być posiadanie prawa jazdy. Pewnie dlatego, jeśli młodzi ludzie spełnią kilka warunków narzuconych przez mBank, otrzymają jedną z trzech wybranych przez siebie nagród. Są to: pieniądze na smartfona, paliwo lub kurs prawa jazdy.


W kontekście szkolenia dziwi jedynie kwota nagrody. Jest to 760 zł. Na cały kurs prawa jazdy na pewno to nie wystarczy… Ale na pół już tak.


jaz


 

felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0