Autokar staranował samochody

wypadek samochodowy

Mężczyzna bez prawa jazdy, za to z trzema promilami alkoholu kierował autokarem w Mrągowie. Kierowca uszkodził siedem samochodów i dwa budynki. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Pijany kierowca, który jak się okazało jest właścicielem turystycznego autokaru i szefem firmy transportowej, nie ma żadnego prawa jazdy, nawet kategorii B.

– Pijany mężczyzna najpierw uszkodził jeden samochód, a następnie próbował uciec z miejsca zdarzenia wąską jednokierunkową uliczką. Tam uszkodził kolejne auta oraz elewacje dwóch budynków. Przy próbie skrętu prowadzony przez niego autokar zaklinował się pomiędzy zaparkowanymi samochodami – mówi Mariola Ostaszewska, rzeczniczka komendy powiatowej policji w Mrągowie.

Na szczęście poza stratami materialnymi, uszkodzone samochody i dwa domy, nikomu nic się nie stało, a w autokarze nie było pasażerów. Mężczyzna trafił do aresztu, gdzie trzeźwieje. W wydychanym powietrzu miał blisko 3 promile alkoholu. Z nieoficjalnych informacji wynika, że kierowca tuż po zatrzymaniu próbował tłumaczyć, że to wszystko przez żonę, która od niego odeszła. Teraz za jazdę po pijanemu, brak uprawnień do kierowania pojazdami, grożą mu dwa lata więzienia. Prawdopodobnie właściciel autokaru usłyszy też zarzut spowodowania kolizji i uszkodzenia mienia znacznej wartości.

Rzeczniczka mrągowskiej policji dodała, że mężczyzna przez 10 lat nie będzie mógł zrobić prawa jazdy.

za: Gazeta Wyborcza

 

Wasze komentarze (1)

  1. Żle zaczyna szef firmy prowadzić swoją działalność. Całe szczęście że nikogo nie zabił.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Brak produktów w koszyku.