Pościg niczym z amerykańskiego filmu, który zakończył się happy endem - jednego pirata mniej na drogach.





  • Policjanci ze Strzelina podczas patrolu pojazdem nieoznakowanym zauważyli kierującego Mercedesem-Benz, który pomimo linii ciągłej na skrzyżowaniu wykonał manewr wyprzedzania pojazdu ciężarowego.
  • Funkcjonariusze postanowili zawrócić i zatrzymać kierowcę do kontroli.
  • Kierowca Mercedesa początkowo zatrzymał auto po czym ostro ruszył do przodu - rozpoczął się pościg.
  • Pirat drogowy nie reagował na sygnały świetlne oraz dźwiękowe - uciekał przez niemalże 20 km.
  • Wariat w Mercedesie nie zatrzymał się także na zorganizowanej blokadzie, gdzie o mały włos nie potrącił policjanta.
  • W trakcie pościgu popełnił wiele wykroczeń m.in przekroczenie dozwolonej prędkości - miejscami jechał nawet 140km/h.
  • Na całe szczęście w pewnym momencie pościgu uciekinier stracił panowanie nad pojazdem i po uderzeniu w radiowóz wpadł do rowu.








Za kierownicą Mercedesa siedział 48-letni mieszkaniec powiatu wrocławskiego, który nie posiadał uprawnień do kierowania. Mężczyzna ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyznę czekają teraz poważne konsekwencje za które odpowie przed sądem.





Albin Sieczkowski, bloger motoryzacyjny


Albin Sieczkowski felietonista z działu Felietony
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0