Policjanci z białostockiej drogówki zatrzymali pod koniec ubiegłego tygodnia uszkodzonego DAF-a. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby kierowca na miejscu zbitej przedniej szyby nie zdecydował się zamontować "domowego" okna. 

Ten nietypowo wyglądający pojazd dostrzegli kierowcy jadący obwodnicą Białegostoku. Zadzwonili na policję. Mundurowi natychmiast rozpoczęli poszukiwania pojazdu. Do kontroli zatrzymali go w Porosłach, tuż za granicą administracyjną Białegostoku. Kierowca siedział w niemal doszczętnie zniszczonej kabinie. Ponieważ przez pękniętą przednią szybę widoczność była znacznie ograniczona, kierowca zamontował na niej „domowe” okno. Przymocował je, używając pianki montażowej. Obok wstawił kawałek pleksi.


38-letni mieszkaniec Przasnysza, który kierował autem ze zniszczoną kabiną i naczepą, został ukarany mandatem w wysokości 200 zł. Policjanci zatrzymali również dowody rejestracyjne ciągnika jak i naczepy. Pojazd trafił na pobliski parking.


jaz

redaktor felietonista z działu
Shopping Cart
Brak produktów w Twoim koszyku.
Razem
0,00 
0